Skocz do zawartości

greg1985

Members
  • Postów

    1097
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez greg1985

  1. A ja mam inny sposób do podsiewania trawy. Zawsze do beczkowozu wsypuje nasiona traw i mieszam z szambem od krów . W pierwszym roku spróbowałem na jednej działce na jesieni. Na wiosne trawa od razu wychodziła razem z nową i było super. A ci co sieli vredo porażka pieniądze wyrzucone w błoto nie dość ze trawa to jeszcze usługa. Wiadomo tylko nie ma co czekać do poznej jesieni bo trawa nie powschodzi i nie ukorzeni się dobrze. Znajomy mi tak polecił bo jak był w Niemczech to tak robili i widział na własne oczy
  2. Panowie w dużej mierze ma się to też od jakości kiszonki z traw. Od niedawna mam paszowoz i jak mi się dwie bele trafiły słabe to miałem 200 litrów mniej mleka na następnym odbiorze masakra jakaś. Póznej wróciło do normy. Treściwo daje 3 razy dziennie pod pysk w zależności od wydajności a z tym różnie bywa. W tej chwili dojnych ma 28 szt . Pewnie większość z was napisze ze to mało . Cały czas wydajność się podnosi i oby tak dalej. W ciągu 7 lat zwiekszylismy mleko z 105 tyś do 240 tyś. A tych krów aż tak dużo nie dostwiliśmy. Kiedyś na własną rekę prubowalismy wszystko robić ale tak się nie da trzeba mieć jakiegoś doradcę żywieniowca. W mojej okolicy dużo gospodarzy robi tak aby jak najwięcej bel było z h . No cóż słoma zebrana krowa się zapcha a mleka z tego nie będzie nawet treściwa nie pomoże
  3. Jestem na Wipaszu. Oddaje na odbiór 1250 litrów. Na miesiąc idzie mi 3 tony pełnoporcjówki 18% . To ok 3000 zł. Na wit. bufor i drożdże idzie mi ok 850 zł. Reszta swoją pasza. Cena za mleko 1.46 brutto . Tak wiec idzie zyć . Swoje jałówki swój byk zawsze zostawiam od krowy która jest mocna na nogach i nie ma problemów z somatyką i zapaleniami. Jałówki stoją z bykiem nawet 4 mieś. bo faktycznie niektóre mają powtórki po kilka razy ale w większości za pierwszym razem.
  4. Trzy lata temu jak posiałem owies po kukurydzy była kilka lat i obornik do oporu co roku. Z Francji jakaś odmiana to z 2.3 h miałem 3 przyczepy 4-tonowe i 2 przyczepy 6-tonowe . Pieknie wyrosło jak okiem sięgnąć równiutkie na całym polu. A owsianki miałem 40 bel po sipma ale dobrze zbite bo dla siebie. Obornik dobrza rzecz no i chyba owsu w jednym miejscu nie można siać kilka razy tylo co jakiś czas zmieniać
  5. od ketozy.Cena z aploiacją to 130 zł. Jak się nazywają nie wiem bo nigdy się nie przyglądałem
  6. Brałem z Wipaszu komplet 20 % bez mocznika po 1170 zł. Ale przedstawiciel z Wipaszu powiedział żebym spróbował Cornmilk 18 % z mocznikiem po 955 zł brutto za tone. Kupiłem paszowóz i chce teraz treściwej więcej sypnąć. Od kiedy mam paszowóz mleko mi podskoczyło do góry no i parametry też. Ostatnio białko 3.5 , a tłuszcz 4.9. Mocznik ok -+ 150. Moje pytanie czy taki wysoki tłuszcz to dobrze czy czegoś za dużo daje. Zawsze jest kilka krów po wycieleniu i na zasuszeniu. Ketozy raczej nie mam bo ostatnio wycieliły mi się mieszance krów lub dla HF stosuje przed wycieleniem bolusy. Od niedawna je stosuje i powiem szczerze że rewelacja . Zero problemów po wycieleniu. Na 30 krów mieszam 1200 kg objętościowej . 600 kg kiszonki z traw i 600 kg kiszonki z kukurydzy. Treściwa pod pysk bezpośrednio. Od tych krów mam 1240 l mleka na odbiór.
  7. Jak zamawiałem wysłodki w belach to kazałem żeby ustawiali je na paletach i na podwórku zdejmowali HDS-em . Podjeżdżają gdzie im pokaże i rozładunek idzie szybko i bez wysiłku. Mam zetora z turem ale po prostu szkoda mi go na taki ciężar . W zime kupować te bele to lipa bo są zmarznięte i twarde jak kamień . Siatka wmarza w wysłodki i ni jak nie idzie tego wyrwać. Ale reszta roku jak najbardziej. W tamtym roku przywieźli mi w marcu to dopiero dawałem w lipcu . Mało odpadu no chyba że rozerwana bela w transporcie albo koty się dostaną ale te drugie to raczej burzej biedy nie narobią . Żeby się psuły dużo musi być duża dziura
  8. Czy ktoś ma 6,8,10 tys l wydajność to i tak siedzi po uszy w kredytach bo nic za gotówkę nie może kupić i wybudować bo jej nie ma. W moich stronach jest kilku co opowiadają jakie to mają rekordzistki ze po 50 litrów dziennie dają. Może i tak jest .Ale samochody z paszami co 2 dzień są i tylko worki wyładowują . A weterynarz to nawet 2 razy dziennie. Światło w oborze do 23 się pali . Modlą się nad tymi HF-ami żeby tylko po wycieleniu się podniosła HEHE. Nie zazdroszczę tej wydajności mi wystarczy 7 tyś. Starcza na wszystko i jeszcze zostanie .Wiadomo cały czas się przychowuje jałówki bo nikt nie jest idealny i nieda się wszystkiego przewidzieć
  9. W Mlekpolu dziś kasa w banku . Styczeń 19000 l. Tł. 4.5, Bi. 3.4 Cena 1.46 zł brutto dla vatowca
  10. Hehe z tej trawy to jest 7 tyś litrów ale na całe życie tej krowy. Ale ludziom to wystarczy i dobrze żyją . Nie widać u nich biedy
  11. Mam znajomych kilka kilometrów odemnie i oni latem przeganiają krowy przez rzekę na tereny bagienne i Parku Narodowego . Tam się pasą całe lato hm ok 5 miesięcy za darmo bez nawozów sama ekologia bo nikt nie posieje nawozu. Jak są suche lata to ludzie ludzie koszą do posłania . I tak się pytam czemu oni wyganiają tam krowy że słaba trawa jak gorąco to krowy stoją pół dnia w rzece , bąki , ślepaki , muchy gzy. A oni odpowiadają że niech da 5 litrów oby darowego. Faktem jest że HF nikt już nie gania bo kilka padło. Tylko jakieś NCB . No i lubisz być gnojony przez mleczarnie i banki
  12. mam 10m3 i mieszam ok 600 kg kiszonki i 750 kg kiszonki z kukurydzy. Żywieniowiec nie kazał więcej kukurydzy na razie bo z wydajnością nie jest jeszcze za dobrze i sporo mam krów na zasuszenie. Do wozu dodaje jeszcze bufor witaminy i drożdże. Treściwa pod pysk 3 razy dziennie. To wszystko na 33 sztuki na dzien. Zjadają prawie wszystko ale zależy od beli.
  13. Od niedawna mam wóz paszowy i moje pytanie jest takie czy mogę mieszać każdego dnia inna bele tzn z 1,2,3 pokosu i wiadomo nawet z 1 pokosu mam różne bele bo nie wszystko kosiłem jednego dnia .Są suchsze i mokre. Kiszonka jest drobna i gruba. Tak samo z jedzeniem im lepsza i młodziej skoszona tym lepiej i idzie jedzenie. Czy raczej po kolei wszystko spasać tak jak kosiłem. Wcześniej przywoziłem kilka bel i w ciągu dnia mieszałem każdej po trochu i było ok. A teraz boje się żeby somatyki czy kwasicy nie było bo mieszam jedną bele na dzień plus do tego ok 100 kg prawie suchej kiszonki najpóźniej koszonej bo jej samej nie wrzuce do wozu bo całkiem by się z mlekiem owaliły . Z góry dzięki za podpowiedzi
  14. A ja tydzień już użytkuje DAF-AGRO 10m3 i jestem bardzo zadowolony. Wrzucam bele wiadomo im bardziej wilgotna tym lepiej ale i suche też tnie . Mogę polecić ten wóz . Ma taśme z przodu i dodatkowe małe noże na ślimaku
  15. Jak się psuje i grzeje to słabo ujeżdżona i tyle . W jednym miejscu wywalone i dobrze nie ujeżdżone . Ogólnie w moich stronach ludzie mają duże kopce tzn każdy więcej nasiał bo miała być jeszcze gorsza susza a tu urodzaj. Masakra na bokach to już porażka całkiem bo niektórzy szuflami biorą i zruszają jeszcze bardziej. Mój sąsiad kiszonke z trawy bierze krokodylem a kukurydze szuflą . W paszowozie widać tylko biały dym jak by się paliło
  16. A do mnie nareszcie jutro ma dojechać nowy paszowóz DAF-AGRO 10m3. Mam nadzieje że poprawi się wydajność i zdrowotność krów . Przy okazji i ja będę miał trochę lżej i więcej czasu dla rodziny . Do tej pory zawsze odrzucałem spleśniałą kiszonkę i kukurydze. Ale widzę jak ludzie po sąsiedzku ładują do paszowozu wszystko masakra czasami całe białe bele wrzucają a kukurydza to już całkiem porażka. Mój sąsiad w tym roku zrobił pierwszy raz pryzmę sianokiszonki i zamiast kupic wycinak on wyrywa krokodylem .Jak wrzuca do wozu to tylko biały dym idzie i jakoś nie słyszałem żeby coś złego się u niego działo
  17. w Mlekpolu będzie wiadomo pod koniec stycznia jaka cena . Za grudzień Mlekpol odział Zambrów 17500 l . Tł 4.5 bi 3.3 . Cena 1.75 brutto w tym udziały. Dziś kasa wpłynęła do banku aż miło .Można powoli zaczynać inwestować oczywiście nie w obore tylko może jakąs maszynę
  18. Witam za kilka dni będę miał nowy paszowóz tzn mój pierwszy . Może ktoś pomoże mi ułożyć dawke tzn czy na 33 sztuki w tej chwili dojone jedna bela sianokiszonki wystarczy i ile kg kiszonki z kukurydzy dodac ? W tej chwili daje wszystko na oko wychodzi to niezłe ale wiadomo z paszowozem można osiągnąć lepsze wyniki. Mam do dyspozycji pasze czyli Wipasz komplet 20% swoje zboże głownie owies i 20% żyta słabe ziemie mam. Do tego witaminy ,bufor i drożdże też z Wipaszu. Czy można to wszystko razem wymieszać w paszowozie ?
  19. Witam nie wiem jak jest w innych mleczarniach ale samochody z Mlekpolu oddział Zambrów są już pełne pod korek . Kierowca wczoraj mówił że będą musieli już dostawiać samochód następny bo jeszcze kilka dni i nie zbierze swojej trasy. Ogólnie mówi że ludzie ostro szaleją z jałówkami płacą już nawet po 10 tyś . Zobaczymy co będzie po nowym roku na razie Mlekpol potrzebuje mleka nie wiem czy przerabiają go w całości czy kasę zarabiają na przerzutowym .
  20. gdzieś niedaleko Łomży już się pobili podobno o jałówki . Jak komuś mało to na 4Łomża sporo jest ogłoszeń. Nawet cielaki podrożały ostatnio byczka MO sprzedałem po 15 zł. Właśnie zawsze jak jestem w bedronce to z ciekawości oglądam ceny nabiału no i musze powiedzieć że cena naprawdę sporo idzie do góry zwłaszcza na maśle to widać. A dziś dostaliśmy smsa mleczarni na produkty i u nich naprawdę jest tanio w porównaniu z biedronką wychodzi 1 zł
  21. Mleko drożeje od kilku miesięcy wiec można wprowadzać nowe inwestycje oczywiście z głową . Ja akurat kupuje nowy paszowóz no bo kiedy jak nie cena 1.55 brutto. Jak tanie mleko trzeba oszczędzać pieniądze jak drożeje inwestować . I jakoś biznes się kręci. A co do spadku cen to nie wiadomo jaka cena będzie za miesiąc a co dopiero w kwietniu. Na wiosne na spotkaniu z mleczarni dyrektor z Zambrowa straszył ze 2016 będzie zły a 2017 jeszcze gorszy. Z tego sprawdziło się może 2 letnie miesiące a póżniej cud się stał
  22. Swojego czasu też kupowałem u Konrada . Pózniej kupowałem u innego gościa i on mówił do mnie że trzeba swoich przychowywać i dbać o genetykę bo jak sam mówił każdy sprzedaje najczęściej wybrakowane bydło
  23. Jeszcze niedawno niedaleko Jedwabnego miał DAF-AGRO Zabielski i myślałem ze od niego wezmę ale podobno nie ma swojego serwisu i wszystko od razu szło na producenta tzn jakieś usterki i awarie. No i zakończyła się miedzy nimi współpraca. Teraz ma paszowozy z Metal-fachu ale nie mają dobrej opinii te wiec lipa
  24. No i zaklepałem DAF-AGRO 10 m3. Cena 58 tys netto. Wybrałem z taśmą z przodu bo mam szeroki korytarz. Do tego szerokie koła , przeciw noże w standardzie Plus na ślimaku dodatkowe małe noże i końcówki ślimaka z Kwasówki niby się nie zdziera tak szybko. To mój pierwszy paszowóz i powinien po nowym roku już stać na podwórku. Jak myślicie to dobra cena ? Bo ogolnie w okolicy jest kilka takich maszyn i na razie nikt nie narzeka . Gwarancja 3 lata. Mieszać będę tylko dla krów bo kilka jałówek mam na stanowiskach a tak to reszta po kojcach wiec lipa. Jak budowałem obore to myślałem ze wreszcie uda mi się wszystko zamknąć w jednym pomieszczeniu ale jak to Polska mentalność zawsze mało. Mam po prostu nadzieje że uda mi się poprawić płodność i zdrowotność krów mlecznych. Żywieniowiec ma przyjechać i pierwszy paszowóz pomóc mi namieszać i powiedzieć co i jak czy dobrze pocięte itd
  25. Chce kupić paszowoz DAF-AGRO i potrzebuje pomocy w doborze wszystkiego co powinien posiadac taki woz . Mam 35 krów dojnych i 20 młodzieży . Jaką pojemność i czy ursus 3512 lub zetor 3320 dadzą rade. Dealer z Sokół proponował cenę 55 tyś netto plus jeszcze dodatki czyli kilka tyś w góre. Czy za te pieniądze kupie coś jeszcze ciekawego. Każda podpowiedz mile widziana
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v