Mam znajomych kilka kilometrów odemnie i oni latem przeganiają krowy przez rzekę na tereny bagienne i Parku Narodowego . Tam się pasą całe lato hm ok 5 miesięcy za darmo bez nawozów sama ekologia bo nikt nie posieje nawozu. Jak są suche lata to ludzie ludzie koszą do posłania . I tak się pytam czemu oni wyganiają tam krowy że słaba trawa jak gorąco to krowy stoją pół dnia w rzece , bąki , ślepaki , muchy gzy. A oni odpowiadają że niech da 5 litrów oby darowego. Faktem jest że HF nikt już nie gania bo kilka padło. Tylko jakieś NCB .
No i lubisz być gnojony przez mleczarnie i banki