Jak ma się mało kredytów, swojej ziemi sporo dzierzaw sporadycznie obore w miarę ogarnietą to pewnie że zostaje i idzie coś odłożyć. Tylko ilu tu takich jest 20% A reszta to albo w kredytach po uszy albo ciągnie aby do wypłaty bo stado byle jakie A i pasze to aby jak najwięcej nakosić A czy od słomy leją mlekiem no nie wiem