Mam kilka takich ciągników więc wiem co mówię. Mądrzysz się jak byś zjadł wszystkie rozumy, a racji nie masz. Hydraulicznej te ciągniki nie posiadają a nawet gdyby to nie ma to nic wspólnego z grzaniem się silnika. Z resztą kłótnia z Tobą nie ma najmniejszego sensu. Robiłeś kiedyś ten silnik? Jeśli tak to możemy rozmawiać dalej jeśli nie to posługuj się dalej Wikipedią. Teraz czekam na odpowiedz kolegi który ma problem.
Przecież napisał że jest chłodnica oleju to raz, dwa ze wszystko zostało wyczyszczone, a trzy to turbina wentylatora chłodzącego ma znaczenie w grzaniu silnika. I o to pytam.
Właśnie o tym napisałem. Dlatego myślę że warto zastanowić się nad serią która podałem sam mam w chwili obecnej dwa modele z serii DX więc na temat tej serii mogę się wypowiedzieć. Miałem kiedyś zetora którego zamieniłem właśnie na DX 85 i powiem ze byłem i jestem bardzo zadowolony.
Powiedz jeszcze po co Ci te dwa tematy zakładać ? Nie można w jednym było zapytać?
http://www.agrofoto.pl/forum/topic/90467-problem-z-przodem-w-massey-ferguson-3060-pilne/
Każdą dostaniesz bez problemu. Chyba że coś naprawdę się trafi to na drugi dzień. Ceny wyższe niż np. Zetor, Ursus ale do przeżycia przy ich awaryjności. Po zatym jak zapewne sam wiesz że dobre części kosztują i do wyżej wymienionych ciągników.
To ja powiem Ci tak musisz być pewny czy przekazuje napęd ze skrzyni. Wał kręci się przecież nawet jak przód nie jest załączony. No nie? Bo jest załączany albo od razu w skrzyni albo gdzieś w przystawce z przodu i wtedy jest pewna zależność gdy mimo wyłączonego napędu się kręci, bo napędza go tryb ze skrzyni ale przód jest nie załączony albo napędza go tryb z mostu ale w skrzyni jest nie załączony. jeśli w skrzyni jest ok i załącza prawidłowo to najprawdopodobniej padł tryb ataku ( często się zdarza ) lub co gorsza cała przekładnia. Jest też możliwość pęknięcia półosi.
No właśnie kręci się wał napędowy? Zaprzyj ciągnik o dobre drzewo i sprawdź, będzie wiadomo gdzie zacząć szukać. Czy problem leży już na samym początku czy gdzieś w przednim moście/napędzie.
Jest już temat w którym można zapytać o takie sprawy,a nie zakładać nowy zaśmiecając forum.
http://www.agrofoto.pl/forum/topic/11503-kt%C3%B3r%C4%85-pras%C4%99-zwijaj%C4%85c%C4%85-wybra%C4%87/
Czy to pierwszy raz z tym zapaleniem? Czy tak dzieje się od dłuższego czasu? Jeśli pierwszy raz to jak koledzy wyżej piszą po antybiotyku serki mogą jeszcze występować w skrajnych przypadkach do 4dni. Co do tej dziurki to to w którym miejscu dokładnie jest? Jeśli umiejscowiona jest na wysokości do 2cm patrząc na strzyk od dołu jest prawdopodobieństwo rozrywania go od środka co powoduje zatrzymywanie się mleka i podczas udoju rozrywanie go od środka co niestety powoduje nie odwracalne zmiany powodujące zapalenie.
Wiem że jesteś raczej nastawiony na Ursusa bądź Zetora ale nie zastanawiałeś się nad Deutz Fahr-em z seri DX? Ciągniki proste bez elektroniki łatwe w naprawie oszczędne i mało awaryjne.
Przy tym ciągniku lepiej wykonać ją z 5 bo dodatkowy balast ma tu duże znaczenie. Przy większym sprzęcie nie miało by to takiego znaczenia bo te 50kg nie miao by znaczenia.
Jeśli cena nie gra roli to znaczy że temat jest założony dla jaj. Bo w tym przedziale mocy cena będzie się wahać powiedzmy od 150tys. ( bo chyba forterra 120 to koszt od 180tys. zł ) do około 500tys zł ( 412 Vario cena bodajże nie całe 500zł ) jak nie trochę więcej. Wiec o czym tu rozmawiać.
W takim układzie nie widzę żadnego sensu pracy aby to wykonać. Jeśli faktycznie tak chce to ja widzę że koledzy na forum nieźle dają w palnik ten tu chce tak przekładać silnik w innym temacie 3p śmiga w orce z 4 UG. No szok dosłownie.
Jak wszystko jest dobrze to nie mankament tylko źle coś zrobione. Wracając do sedna to najprawdopodobniej jak koledzy wyżej pisali wydmuchana uszczelka pod głowicą.