A czy nie przyszło wam do głowy że jak mleko było po 1,80 zł wtedy, to specjalnie namawiali do inwestowania i powiększania stad? To było proste do przewidzenia, że jak dużo naprodukują rolnicy to będzie nadprodukcja i cena spadnie na łeb na szyję... Mleczarnie za dużo płaciły wtedy rolnikom to chytrze podeszli i teraz jest co jest.. Powiedzą prezesi teraz "a kto wam kazał, nie było przymusu tylko dobrowolnie"... Już widzę to rozmowę: "Janek, ty powiedz co zrobić żeby mniej za mleko płacić? To proste panie prezesie, musimy podsunąć im pomysł,żeby zwiększali produkcję i będzie tak jak z rzepakiem" A w agrobiznesie jeszcze pomagali w tym, puszczając ciągle że trzeba się rozwijać....