Koniec świata się zbliża, dzisiaj byłem na cotygodniowych zakupach, a tam co? Ludzi pełno jak nigdy, że zaparkować ciężko, z koszami pełnymi i jak zwykle nie było kaszy, ryżu i przede wszystkim 🧻 🤦♂️
Ale kto tam kogo wsadzi, jak od 30 lat wybierani są ci sami. To tak jakby prostytutka oskarżała prostytutkę, ze na lewo i prawą daje. Jak ma się cokolwiek zmienić jak stare komuchy siedzą, a teraz ich dzieci wchodzą 🤷♂️🤦♂️
On o tą belarkę nawet dbać nie będzie, bo to "za darmo". Co innego jakby kupił za ciężko zapracowane pieniądze 🤷♂️
Ja bym sobie ferrari kupił, ale nie mam gdzie trzymać. "Ale kupił bym, nie że tak tylko mówię, kupiłbym" 😛😛😛😛