Zamiast ćwiczyć takie rzeźby skasuj luz na przednim moście, jak most-wał-skrzynia stracił osiowość to żadne cuda nie pomogą. Taka jest wada przeniesienia napędu bez przegubowego
kamcio miałem na myśli te elementy które były malowane na mokra znaczniki ,łapy podporowe do wypięcia siewnika czy też wałek. No ale może się firma poprawiła , choć i tak stal jak i pół fabrykaty leżą na dworze ,i łapią rudy kolorek
kiepski zakup szybko do garażu z tym siewnikiem i najlepiej żeby nie widział wody a tym bardziej myjki ciśnieniowej , na agregacie jak i na siewniku brak jakiego kol wiek podkładu pomalowane proszkowo na zardzewiałą blachę więc odchodzi pięknymi płatami, agregat po dwóch sezonach stracił 30% koloru. Po zasiewach siewnik będzie rozebrany w drobny mak i jedzie do piaskowania.
na cylindrze powinien być pierścień wewnętrzny , a więc rurka porządny młotek i wbij denko troszkę do środka i wyciągnij pierścień inaczej nie wyjdzie i po robocie
a nie myślałeś o zrobieniu balastu na wzór firmy KABER podwieszany tylko na belkach(trochę więcej roboty), ale zapinasz przyczepę i smarujesz pewnie po drogach.
celujesz w 550 kg, jak to balast na tuza to pomyśl o przesunięciu wieżyczki bo wyjdzie tak jak u znajomegoi łącznik skręcony a balast i tak zadarty mocno w dół