Więc co kolego radzisz,nie ursus nie ft to co raczej nie chce nic z zachodu bo wole prostote gdzie moge sobie sam naprawić i nie wydawać masy pieniędzy na części, właśnie jeśli nie ma w tw okolicy ft 690 to możesz powiedzieć tylko opinie o firmie ft a nie o modelu 690. Nic nie jest wieczne i jak sie dba tak sie ma. Niech będzie i poznaniak nawet ma robić robote i tyle, ścieżki mi nie potrzebne. Ft mi odpowiada bo jest tani w eksploatacji, tanie części komfort pracy jakiś jest nie to co w ursusie, jak sie robi po 10godz to naprawde czuć różnice.Nie ma zbędnej elektroniki zabardzo więc wydaje sie ok. Tylko trzeba trfić na dobry egzemplarz. Jak w każdym ciągniku używanym. Ktoś kupi pechowego czy ursusa,nw czy casea i potem gada że to wielkie gów#*. Przed zakupem użwanego ciągnika trzeba sie mu dobrze przyjrzeć. A gdy sie o niego dba to nie będzie sie psuł ciągle. Słyszałem że niektóre ft lubiom sie grzać ale to wina silnika. W jakimś temacie było to poruszone. Ale to jest to co napisałem wcześniej jak kto dba tak ma.