nie ,nie gospodarzę , władka nie mam ale marzy mi się taki na pomocnika do lekkiej roboty w obejściu może kupię od znajomego menela o ile nie zdąży przepić, sporo rzeczy się kupuje na zapas do niego ot aby było na wszelki wypadek jak znalazł, na razie muszę dla gościa w prezencie Alę R612 sprezentować na dzień dziadka bo kawał melomana z niego i bez radia nigdzie się nie rusza ale najpierw przestroję UKF
normalnie , skala daje możliwości i im mniej osób jest w stanie obsłużyć większą ilość pracy/ha/ szt. zwierząt tym lepiej , stąd to parcie na ilość
Anka Bardowska przed chwilą dobrze powiedziała , nie ma co szukać na siłę i nie podejmować takich decyzji pod presją otoczenia , znajomych którzy już te wybory życiowe mają za sobą itp
czy ja dobrze Cię rozumie?
kupujesz części na zapas do traktora którego nie masz?