Masz rację,może wcześniej źle to określiłem ale z drugiej strony to chodzi tylko o kasę bo mając podnośnik do silnika też trzeba by co rok opłacać UDT.
Robiłem dach z modrzewia i powiem tak jest ciężki w obróbce,a jak źle złożony po przetarciu to zajebiście go kręci i jeśli na dachu krokwie będą widoczne na wypustach to w lecie wyłazi żywica i nie zbytnio to ładnie wygląda.
Ja się nie smieję,tylko taki łańcuch po szlifierce nadaje się na na do...nie np: na deskach po szalunkach jak mi potrzeba takiej pod odbój czy jak ktoś ma łaty po szalunkach.
@Daro20 Kolego robię w ciesielstwie kupę lat i na budowie nie mam ostrzałki,więc zbieram prowadniki szlifierką i dobrze wiem co po takim zabiegu warta łańcuch i jaka jest jego dokładność w cięciu.
Co z tego że ma regulację jak tam są takie luzy jak by 200 lat chodziło bez smarowania. Sama powtarzalność tej maszyny to jak wygrać w totka...
Misiu czy ty na wszystko jesteś taki pesymista,nie każdego stać na sprzęt liczony w 3 zerach.
Ograniczniki tak samo szlifuje sie pilnikiem ręcznym jak i ostrza. Szlifierką każdy ogranicznik będzie inaczej i d*pa z łańcucha
O temu to polać,zbieranie prowadników szlifierką to jest właśnie kończenie łancucha.