I tak bym myślał o zakupie w czerwcu. Ostatnio 11t leżało 1,5 roku i nic się nie stało.
Strona agrochemu mi nie działa. Wyskakuje że jest niebezpieczna. A u żony na tel normalnie.
KornKali- 1590
Kizeryt- 1370
Ceny netto plus transport. Lechpol Szubin. Pisałem stronę temu. Wiem że to nie npk ale zjazd spory jak za potas
Dzisiaj przywieźli na przechowanie
Grabiła. Wiadomo że nie z 12m na jeden wałek. Jak nie ma wybitej każdej gwiazdy że kantem staje to naprawdę idzie dużo zgrabić. A jak fest pokos i mokra to tylko w tamtą i z powrotem. A warkocze no cóż. Nie pisałem że jest lepsza pod każdym wzgledem. Tylko że wolałem nią grabic dłużej i kupić duża na dwie niż małą na jedną karuzelę. Też już bym nie wrócił do 7-ki. Tym bardziej że buckiem grabilem po 46ha na dwa pokos i z 25 trzeciego.
Inne lata szedł prochloraz na dokładkę. Ale z jednej firmy mi makaronu nawineli na uszy że to tylko na rzepak. A w zbożu na nic nie działa. Trzeba było robić po swojemu i nie słuchać tych mądrości....
Ale tylko w pszenicy. Pszenicę i pszenzyto pryskałem duetem + 0,5-0,6 fenpropidyny. Pszenica masakra jeśli chodzi o septo i dtr. A pszenżyto czyste od góry do dołu
Może I cięcie coś daje. Ale pewnie musiał by fachowo odpowiednio azotu dać, pH unormować i co tam jeszcze. Mało kto tak robi. A tak to sucha słoma potem się dwa lata wyoruje. Masa chorób, robactwa i zboże jakoś słabo rośnie bo mineralizacja słomy już na jesieni zabiera azot następnym zasiewą. Obornik nawet jak to makaron przedeptana i zasikana słoma jest dużo lepszy.
W zeszle żniwa brałem słomę 20szt 120 po pasowce za gnojarke apollo 10. Prasowanie samemu. Obornik znajomy też sam zabierał z pryzmy. Dogadane było już wiosną zanim było wiadomo że mało słomy będzie.
Coś tam było.
Pęknięta taka obudow na tylnym moście z lewej strony co olej z pompy w nią wchodzi. I to dwa razy.
Joystick od ładowacza się rozleciał. Ten mały taki bo tur jest na elektrozaworach.
Zerwana linka hamulca postojowego
Zerwana linka i wytarty grzebień od podnoszenia kierownicy.
Pęknięta dźwignia rewersu. A dokładnie to taka sprężyna pękła co dźwignia się na niej trzyma.
Godzin ma teraz 3220. Jak by nie te awarie to nawet spoko.
Sloma to chyba wszędzie droga. Zresztą jak i siano. Byle śmieci ponad 130zl wołają. Co ładniejsze to 150-170zł...