Przebieg 275mth od czerwca. Spalania nie mierzyłem ale wg komputera 4.7l. Na ile wiarygodny nie wiem.
Czekam na wymianę dźwigni rewersu. Bo wyświetla błąd przy odpalaniu. Na początku był problem z ehr ale pomogła wymiana oprogramowania.
Komfort. Ciężko coś mądrego powiedzieć bo Aśka zastąpiła 355 tak że bajka. Ale Nka wydaje mi się trochę bardziej komfortowa.
Tur jest fabryczny Q5L największy model jaki można było zamontować. Dlatego stabilność trochę cierpi bo sporo do przodu wystaje. Ale baniak od Nki do tyłu i gnój się dobrze ładuje. Do tego niedawno rozszerzyłem ja na felgach o 16 cm to teraz jest o wiele lepiej. Brałem ją na większych oponach niż standardowe, to środek ciężkości trochę na tym ucierpiał.
Na razie ciężko mi powiedzieć żeby coś mnie denerwowało. Za mało godzin przepracowane. Półbiegi nie powiem przydały by się. Ale nie wykorzystuje jej do cięższych prac w polu to tak się tego nie odczuwa. Jej główne zadanie to praca przy bydle, zwożeni snopkow, obornik, rozsiewacz opryskiwacz. Na placu przy ładowacz 1 i 2 wystarczają na sto procent. Tak jestem zadowolony z zakupu, bynajmniej na razie😉. Jak czegoś nie dopowiedziałem to pytaj śmiało.