X lat temu jak jeszcze młody byłem i rodzice gospodarzyli był moment że krowy dostawały tyle kukurydzy że mocznik spadł na 30 - 40. 23 szt Snopek sianokiszonki jadły trzy dni. Białka nie dostawały nic bo po co kupować jak swoje zboże jest i ze 2 kg go dostawały. Ciężko było coś zmienić.
Pod plan nawozowy konkretne próbki muszą być ponumerowane nr działek ewidencyjnych? Czy może być 1,2,3,4... I potem samemu opisane która to działka?
Analiza podstawowa wystarczy P K Mg i pH?
Może ktoś napisać coś więcej o tym planie nawozowym. Co gdzie i jak to ugryźć. Wiadomo trzeba mieć badania gleby. Z ilu ha jedna próbka? Tuz też trzeba mieć zbadaby? Co dalej z tym zrobić?
Co nie zmienia faktu że to jalmużna za pajacowanie z aparatem w koło gnojarki i inne dziadostwa. Poplony mogę zasiać pod kuku bo i tak od zawsze sieje. Łąki na ekstensywne mógłbym dać ale najgorsze mam na naturze 2000. A lepsze poza naturą ale nie będę ich kosił po 1 czerwca bo to uj nie pasza już jest. Tak że na razie to widzę że wezmę podstawę i niech się bujają.
Ktoś tu dobze pisał że te ekoschematy to dla kombinatorów dobre.
Już jej nie ma. Łudziliśmy się że następna laktacja będzie ok. Pierwsze trzy były bez problemów. A krowa nie dość że pieszczoszek oborowy była to i ładnie doiła. Szła na zasuszenie i dobre 30l jeszcze dawała.
@krzychu121 to za zalewanie czy przyszycie taka cena?
Jak sama woda to 150-200. Jak z dodatkami i jakaś nospa to i 350 potrafili u nas skasować.
Ja mam swoją pompę do trawieńca. Tylko muszę się upewnić że na pewno przemieszczenie. Kupiłem dla jednej sztuki co notorycznie miała trawieniec. Cztery dni pod rząd ją zalewaliśmy i na jakiś czas spokój. Przez dwie laktacje pompowana była ponad 40 razy. Jak słabo jadła to już wiedziałem że trzeba lać.
Ja tam nie narzekam. Może nie było super. Ale źle też nie. Mam sporo działek graniczących z lasem. Cięcie z drabiny to nie dla mnie. A z łyżki nie bardzo mam z kim. A taka piła to co najmniej 20 lat powinna u mnie działać. Kupić tandetę to za kilka lat się popsuje...
Całkiem sporo tych baterii.
Ja na razie w warsztacie pracuje na parkside. Mówię sobie ze jak się dorobię to kupię jakieś lepsze elektronarzędzia he he.
A nie masz może smarownicy na baterie Milwaukee? Ostatnio mi taka po głowie chodzi.