Przymierzam się do zakupu rozsiewacza. Z tego co gadałem ze znajomym mam szukać tylko na przekładni, a nie na 3 przekładniach połączonych sprzęgłem. Sprzęt na razie będzie pracował głównie z C-330M, a okazjonalnie z Zetorem proxima 85. Nadstawki dokupię później, lub wykonam sam.
W moje oko wpadło 2 modele Langren 600 i ArMasz 600. Który polecacie bardziej? A, może coś innego budżetowego?
Te dwa modele mam w okolicy.