No w parniku tylko u mnie nie stoi tak jak u Gienka czy Bogdana na środku podwórka z tego co tam na zwiastunie jakimś widziałem. U mnie stoi w budynku gospodarczym tam gdzie kiedyś przygotowywało się paszę dla świń, przez ścianę wybity otwór na rurę kominową od zewnątrz wymurowany komin i tak się czasem używa. Pozostałośc jak kiedyś dziadkowie gotowali drobne ziemniaki świniom, potem przeszli na elektryczny a ten tak sobie został. Teraz w tym pomieszczeniu porobione mam półki na słoiki itp i jak coś ze słoikami trzeba zrobić to żona już tam sobie działa nie zajmując kuchni...