Jestem z Elbląga więc kawałek mam, choć już byłem u Ciebie. W Czechach większość produkcji idzie na własny użytek, nie mają później problemów z Agencją ani Piwetem. Rozmawiałem z pośrednikiem w lutym na skupie i teraz za granicą mamy dużą konkurencję z Litwy. Pokupowali u nas jarki hodowlane, rozwineli ostro produkcje i pchają towar na potęgę w rejony, gdzie dotychczas exportowaliśmy naszą produkcję. Cena żywca od kilku lat trzyma ten sam poziom, a wełna nie pokrywa kosztów strzyżenia. W okolicy zostaliśmy jedyni z owcami. Pogłowie cały czas spada, aż owce będziemy oglądać w zoo.
Ja w tamtym roku miałem problem ze sprzedażą, bo dyrektor z Olsztyna zwodziła 3 miesiące że będzie export, termin przesuwała, aż sprzedałem przez Malbork 2,5zł drożej jak w Olsztynie. W tym roku jeszcze nie sprzedawałem ale jak na razie exportu nie ma. W Giżycku hodowczyni, co ma 600 szt. otworzyła ubojnię, ale czy działa nie wiem.
Baranina jest smaczna, ale kucharz musi wiedzieć jak z nią postępować, żeby nie zepsuć. 40 matek to już niezłe stadko. Ja mam 50szt. Masz program rolnośrodowiskowy czy towarówka? Sprzedajesz przez Związek Owczarski?
W tym roku siano przykryłem po raz trzeci i jest to najlepsze przykrycie jakie miałem, a próbowałem jeszcze folii kiszonkarskiej i plandek jak na przyczepę i zawsze po wichurach było porwane, a folia czasem do jesieni nie dawała rady. Jednak przy intensywnych opadach nieco przepuszcza wodę.
Co do instrukcji i żółwia to ja mam taką w formacie A5 i tam jest mowa, aby na zającu obroty nie mniejsze niż 1200, nic o czasie jazdy na żółwiu nie ma.
W tamtym roku miałem zboża po zimie w fazie 3-4 liście mimo, że siane do końca września (taki klimat do d*py). 9.03 poszło po 100kg saletry, a po 7 dniach dorzuciłem po 100kg N w RSM 32. Zostawiony pas na który poszedł tylko RSM, ale w dawce wyższej aby azotu było tyle samo miał 1-2 rozkrzewienia mniej i długo odróżniał się od reszty oraz plon był ok 500kg z hektara niższy. Teraz pszenica siana 19.10 dostaje 3 liść i dostanie po 200kg saletry na strzał, a za ok 2 tygodnie RSM.
Jeśli stan zboża po zimie (odpowiednie rozkrzewienie i brak uszkodzeń mrozowych) to RSM jest odpowiedni na pierwszą dawkę, ale jeśli zależy nam na jak najszybszym pobudzeniu roślin do krzewienia i regeneracji to saletra jest lepsza.
P.S. Forma azotanowa jest też nazywana saletrzaną, nie tylko przez rolników ale i naukowców. A przypalenia RSM - po 16 latach doświadczenia mogę powiedzieć, że takie coś nie istnieje.
Masz czym wytyczyć przejazdy przed siewem i chęć trząść się po skibach to nie widzę przeciwwskazań. Ja jestem leniwy i nie chce mi się latać po polu z chorągiewki. To jest tak samo jak z saletrą pogłównie.
pług 5x30 czy 4x50 szybciej zaorze? Co z tego że bizon ma 5 klawiszy jak ich powierzchnia jest mniejsza jak np. Fortschritta 512,514? Nie liczy się ilość klawiszy, ale ich powierzchnia , większa powierzchnia - lepsza separacja. Mercator ma szerszą młocarnię od 56 i wydajnością nie odbiega od bizona mimo zazwyczaj mniejszego hedera.
Oczywiście że można tak zrobić. Z tej firmy kupiłem 5 lat temu zestaw wspomagania do 902 i do tej pory nic się nie dzieje. Przewody też mają tanie, u mnie w okolicznych agromach takie same 10-15zł droższe.
Tak będzie pchał do oporu a później załączy się zawór przeciążeniowy.
Myślę że jak zadzwonisz do nich to ci zrobią taki rozdzielacz, bo mają w sprzedaży same suwaki też więc dla nich to nie problem.