Podobno Słomek z tego co wyczytałem to w okolicach właśnie dolnego śląska już zaorywali z powodu tej mszycy . Więc nie wiem czy ona naprawde jest szkodliwa czy nie tak jak piszesz że nic zrobi rzepakowi . A chyba prysne właśnie bi58 albo decismega .
Jak w zbożach tak w rzepaku też musze opryskać na mszyce bo naprawde nie ciekawie to wygląda no ale z tą pogodą o nie możliwe . Jaki insektyd lecieć decismega , karate zeon , bi58 .
Ja nie wiem też właściwie co jest z tym rzepakiem u mnie . Niby dobrze a wlaściwie to już wszystko do d*py . Tu liście żółte bo niedobór azotu tu pod liściami mszyce siedzą i jeszcze w dodatku rumian mi odbił po tych deszczach . I jeszcze w dodatku ta przeklęta pogoda . Już nie wiem co by mu pomóc a wydawać kase w błoto też nie bardzo .
Ja też myśle że gorszą głupotą jest pryskanie przy 25C . No właśnie a temperatura 5C przy terminie oprysku na płatka :huh: . Hmm ciekawe ciekawe . Teraz ten gospodarz się śmiał a jak nie będzie pszczół to już inaczej pogada .
O co ci chodzi . Wiem że jak przymrozek w nocy to żadne zabiegi nie mają sensu . Ale u mnie ostatnio nie było mrozu a mieszkam na Śląsku i ludzie w okolicy też pryskali bo była pogoda i ciepło i w nocy nie było żadnego mrozu .