To ja już nie wiem na sianie azotu za pozno a na odżywki jest za zimno . I jak to teraz ugryzć bo rzepak coraz więcej ma żółtych liści . Troche se bigosu narobiłem .
Chyba zrezygnuje z siania saletry mu jeszcze teraz jesienią . Chyba przejade się z odżywkami jeszcze raz . Chyba to mniejsze zło . Tylko narazie nie ma szans na poprawe pogody więc można se poplanować .
Jakiej postaci podać azot rzepakowi ? Saletrosan26 , saletra32 , siarczan amonu21, mocznik46 chciałbym dać ze 100kg/ha bo widze że mu brakuje juz powoli . Tylko jak pogoda się polepszy i pójdzie wjechać to posieje .
A ja sieje znowu 150kg/ha do 160kg/ha i wystarcza to w zupełności u mnie . A kiedyś to siał muj dziadek ponad 200kg to wyglądalo to jak łąka i kłosy małe i raczej po co to siać tak gęsto jak wiadomo jak się krzewi zboże . Tylko przydał by mi się właśnie lepszy siewnik .
Dzisiaj drugi raz rzepak skracałem . Ale nie wiem czy te zabiegi to wszystko na nic bo te porażenia kiłą są coraz większe te korzenie coraz grubsze no jednak zaczyna się ta przeklęta kiła . Narazie tylko jeden plac jest . I jeszcze w dodatku widać że rzepakowi zaczyna brakować azotu . I co robić z przyszłości z tym rzepakiem przejść od następnego roku na odmiany odporne czy są jakieś inne sposoby żeby to się nie rozrastało .
Ja też chyba zrezygnuje z siania azotu już bo rzepak generalnie po tym 1l tebu ładnie się rozłożył . Jeżeli to myśle jeszcze raz dać jakąś odżywke . Gdzie niegdzie tylko jaśniejszy troche jest .
No i raczej to jest kiła w tym jednym miejscu ale narazie nie będę se tym głowy zawracał zobaczymy co będzie dalej się działo w tym miejscu . Narazie bym miał w planie na pazdziernik podać mu 100kg/ha saletrosanu i jeszcze raz opryskać tebukanazol+stabilan i do tego boru jeszcze dam . A tak to pięknie rośnie narazie dk exprit .
Ciężko stwierdzić bo na niektórych widać te larwy galasówka a na niektórych to jakby z korzenia marchewka albo u samego dołu kluska i między tym też zdrowe korzenie też są ale tylko to jedno miejsce a pare metrów dalej jest wszystko ok . Uprawiam 3ha rzepaku na ten rok i 4ha pszenżyta i 4ha pszenicy . To jak bym mógł zmienić coś w płodozmianie myslałem nad kukurydzą żeby ją wprowadzić do płodozmianu .
W jednym miejscu na polu znalazłem w rzepaku na korzeniach takie dziwne guzy . Czy to znaczy że kiła pojawia mi się na polu . Rzepak z góry wygląda normalnie wręcz najładniejszy z całego pola a tylko w tym miejscu znalazłem te guzy na korzeniach . Rzepak uprawiam co 3 lata i czy nie ma to za często . Teraz nie wiem czy rezygnować z rzepaku czy iść w stronę odmian odpornych na kiłe na następnych polach .
Czy siać azot rzepakowi na jesień np. saletrosan . Przedsiewnie dostał yara 9:12:25 w dawce 330kg/ha ale myśle że azotu może mu braknąć i na jesień będą żółte liśćie a niechciał bym bo zeszłego roku tak było . Tylko czy dać jeszcze raz regulator jak bym siał ten saletrosan . Narazie dostał tebukanazol w dawce 1l .
Ja wczoraj rzepak opryskałem tebu 1l + ekolist rzepak 3l + siarczan magnezu 8kg . Martwi mnie to czy tebu da rade dobrze przychamować do ziemi rzepak bo zawsze skracałem tebu + stabilan ale wczoraj akurat w sklepie nie było stabilanu i musiałem jechać samym tebu . Jak będzie strasznie go bujać to pojade drugi raz albo stabilan allbo ten caryx ale chyba tańszą wersje wybiore .