Zeszly rok z takiej podobnej a rzadziej siałem bo 350 szt tu 400szt ponad to 6t było , pszenica po pszenicy mówimy . Tu na zdjęciu takie miejsce nie za słabe nie za mocne jest . Według Hektar Wiedzy to przez ze mnie nie przez susze taka pszenica w tym roku . Gorsze pszenice miałem .
Czym robicie uproszczona uprawę ? Ja mam gruber , talerzówka i brona wirnikowa z siewnikiem na stopkowych redlicach . Chyba to nie da rady ? Po rzepaku może pod pszenice prędzej by dało radę ?
Nie po prostu po rzepaku jak samosiewy urosną to je niszczę a po pszenicy wole to ściernisko jeszcze raz zniszczyć bo i wymieszane jeszcze lepiej a druga sprawa to lepiej pługiem mi się robi . I samosiewy wodę wyciągają to kolejna sprawa .
Ja ściernisko po zbożu to wole gruberem wymieszać . Po rzepaku to talerzówka pójdzie i drugi raz jak będę mieszać ściernisko pod pszenice po pszenicy .
Już sami nie wiecie . Wymyślacie ze nie wiem co . Jak bym miał tak kombinować to żadnej maszyny bym nie kupił na gospo , bo ta zła , ta się psuje , a to głośnie a to drogie czy słabe części itd.
Ja mam już długi czas pod plandekami . Przyjdzie czas ze dach będzie ale nie wszystko od razu . Łożyska ostatnio co wymieniałem to tylko sieczkarnia i wytrzasacze . W tym roku ma nowa sieczkarnie od firmy Kowalski bo ta Żukowa to tandetnie cięła .
Z Dekalb tez miałem Extorm i jeszcze jedna podobna ale nie pamietam , teraz przez 3 lata to Alibaba siałem . A teraz spróbuje Crocant bo i kiła a ma ten gen odporności na żółtaczkę rzepy to chce sprawdzić .
Z tym dużym spalaniem to bym się zastanowił . Ziarno dobrze mi czyści , jak kombajnista nie umie ustawić to co się dziwić ze plewy w zbiorniku . Straty ziarna to zawsze jakieś są po każdym kombajnie .