Żniwa dobiegają powoli, więc myślę nad większym kombajnem. 7 lat Sampo 600, a teraz chcę kupić coś większego, 20 ha swojej ziemi+ usługi. Zaczyna na moim terenie brakować bizonów, a ludzie nie inwestują w nic nowszego. Widzę w tym szansą na trochę dorobienia. Szukam kombajnu lata 1988 w górę, heder ok 4 m, tak aby nie odpinać na drodze, 5 wytrząsaczy. Co mi poradzicie za jakimi kombajnami się oglądać? Myślałem nad Nh, bo claas w tym przedziale poprostu jest dla mnie za drogi. Na zakup chcę przeznaczyć ok 80 tys.