Ja się nie śmieję ja to przeżywam i współczuję pracownikom jakie szopy muszą odprawiać żeby zwabić klienta A nawiasem kiedyś mi w BNP potrącili 5000 za sporą wypłatę gotówkową ale o dziwo na reklamację uzasadnioną pretensją że obsługująca winna mnie uświadomić kasę zwrócili chociaż nowy regulamin to egzekwował za to szacun