Wystarczy
Ostatnia działka do opryskania, jadę zobaczyć czy w ogóle jest sens pchania się na glinę i co zastałem? Ci debile myśliwi przejechali sobie przez całe pole 500m samochodem terenowym do ambony i kolein narobili. To ja tu się czaję z opryskiem żeby nie naryć a te chamy jak gdyby nic sobie wycieczki robią, żeby chociaż jechali ścieżką to nie - po co