U mnie jutro 2 działki z pszenżytem do przesiania. Szanujący powiedział, że nie wie czy mi uzna jedną działkę bo z drogi wygląda zielono. Powiedziałem mu że ma sobie pojechać obejrzeć. Oddzwonił i stwierdził że nie będzie mi robił pod górkę
Zdjęcie nie oddaje tego jak łan jest przerzedzony, nie ma obsady, jedynie z drogi mało wiele wygląda
No właśnie u mnie nie ma pełnej obsady a są fragmenty pola że to wręcz bardzo źle wygląda
No pewnie że dostało (150kg polifoski 6, 150kg saletrosanu 26, 150kg saletry). Obszedłem jeszcze raz pole i chyba będę podpinał agregat i potem siew, nie będę patrzył cały sezon na takie dziadostwo, ubezpieczone mam
Likwidować to czy nie? Pszenżyto Octavio, trochę szkoda to niszczyć. A jakbym tak rozsiewaczem samym rzucił jęczmień jary na to? Zapowiadają dużo deszczu także zawsze coś tam wzejdzie pomimo tego że ziarno nie będzie przykryte
W zeszłym roku tak wyglądało 15 maja, oczywiście nie było uszkodzone po zimie
No wszystko zależy od zasobności działek, przedplonu, itp. U mnie co drugi rok na każdą działkę idzie ok 30t obornika dlatego schodzę z nawozów npk przedsiewnie. W zeszłym roku pszenżyto jare siane w październiku plon pod 8t i chyba nie za wcześnie powtórzę taki wynik