Jakbym miał dostać po 2,60 to bym już wolał zdjąć kolczyk, załadować na przyczepkę i nocą wypuścić na głównym rynku wsi. Jeszcze jakiś napis walnąć na tej maciorze jako znak protestu. Ale tak na poważnie to te ceny to jest parodia, wszystko drożeje w oczach a te wszystkie cwaniaczki na górze udają że wszystko jest cacy. Mam nadzieję że kiedyś przyjdzie dzień rozliczenia tego całego dziadostwa