Czy łubin taki brak opłacalności to bym się spierał. Po pierwsze dodatkowa dopłata ok 750 zł, po drugie słoma na pocięcie ok 210 zł, po trzecie przy wejściu w zróżnicowaną strukturę upraw dodatkowe ok 315 zł do każdego hektara. Poza tym jakby nie patrzeć fajne zmianowanie, roślina następcza (zboże) też lepiej plonuje i jest mniej narażone na choroby grzybowe, oszczędność na nawozach też jakaś jest. Jakby nie patrzeć nasiona łubinu które zbierzemy też można sprzedać. Może jeszcze coś pominęłem
Aha, przed łubinem można posiać międzyplon ozimy na ekoschemat - też ponad 500 zł
U mnie kwalifikat jęczmienia jarego 300 zł za 100kg tak więc na hektar wychodzi ok 450 zł. Coraz droższa ta zabawa w rolnictwo