Byłem w podobnej sytuacji jak autor tego tematu w kwietniu. Kupowałem ciągnik z turem szybko chaciałem to załatwić ponieważ stary ciągnik już wysiadał a siewy kuku czekały, pojechałem do dealera farmtraca zaproponował mi model 675 dtn z ładowaczem czołowym agromasz Ł104 jeszcze w promocji za 106 tys dobrałem wyposażenia za 9 tys cena 115 netto. Podpisałem z nim umowę (można powiedzieć z przymusu bo powiedział że jak nie podpisze umowy to promocja przepada bo to ostatnia sztuka a nie znałem ceny ursusa c 380), ale kilka dni pózniej ciekawość jednak wygrała wstapiłem do dealera ursusa zapytać się o model c 380 +ładowacz czołowy ursus TUR4 i jak wychodzi cenowo. Ursus z lepszym wyposażeniem tzn (w turze był szybkosprzęg i amortyzator wstrząsów a w ciągniku hydraulika 3 sekcyjna oraz był bardziej zwrotny w farmtracu tego nie było ponieważ z tym wyposażeniem farmtrac kosztował by 121 tys netto a chodziło mi żeby był tani) ursus kosztował 111 tys netto ale nie kupiłem ursusa tylko farmtraca ponieważ nie mogłem odstąpić od umowy chyba że zapłaciłbym 20 % wartości umowy, więc nie polecam się spieszyć ale nie żałuje wyboru farmtraca bo to jednak te same podzespoły tylko opakowanie inne ale żałuje wybory dealera ale jak bym maił kupować jeszcze raz to wybrał bym ursusa jednak cena i wyposażenie było lepsze oraz miałem problemy z dealerem farmtraca (ciągnik nie miał takiego wyposażenia w jakim zamawiałem to znaczy brak zaczepów radia głośników ale dowiezli wszystko jak narazie dobrze sie sprawuje