Oni nie kupują wyłącznie w super lokalizacjach gdzie przy dostępie do asfaltu ceny zaczynają się od 100tyś.Kupują czasem i działki po 20 arów 500m od asfaltu tyle że za rynkowe ceny rolnej.Nie robią żadnych inwestycji,bardzo często nawet nie puszczają w dzierżawę tylko zarasta to drzewami.Po prostu lokują w tym pieniądze.