Załatwione jutro przyjedzie ubezpieczyciel i z sprawcy oc bedzie szkoda robiona no i ktos pomyslal troszke glowa i policzyl ile moze byc strat i jesli odpuszcze to nastepnym razem bede musial pola pilnowac czy ktos czasem w mocny wiatr nie bedzie prydkal wlasnie nie bedzie uważal bo powiedzial ze nie pryskal wiosna herbicydem i ma wyj.na to ze mi przypalił
panowie a czy wy zobaczyliscie moze te zdjecie ktore wstawilem czy tak sobie kometujecie bo ja na tym zdjeciu widze i straty i miedze a wy nie widzicie
A co ja komus cos zniszczylem czy ktos mi co ja zlego zrobilem ze zadzwonilem do goscia i nie chce przyznac sie do winy dla mnie 4 tys droga nie chodzi zaproponowałem gosciowi ze wykosze kombajnem jeden przejazd dlugosci jego rzepak a on niech skosi to co mi spalił u mnie na polu i tez sie nie zgodził byłem to zobaczyc i jrst tego 2000 metrow kwadratowych czyli strata 4000 zl i mam to odpuscic skoro on nie czuje sie winny
Nie chwal dnia przed zachodem słońca ja połowę przesialem bo miałem po 5 sztuk na metr i wcale nie żałuję tej decyzji tym bardziej że nie był pryskany jeśli będzie ciepła jesień to nadrobi straty przesiewany był we wtorek i środę 7 i 8 wrzesień i już wyszedł bo miał ciepłe dni jutro wstawię fotkę