Zastanawiam się zrobić taki eksperyment ...Mam na kawałku 0,5 ha rzepak w fazie 2 małych listków,rzadki.Ma być w sumie do likwidacji ale przyszło mi do głowy żeby zaryzykować i dać teraz saletrę 250kg/ha i czekać albo coś to da albo wymrozi.Co byście powiedzieli na to?zaryzykować i podgoni czy szkoda nawozu i likwidować?w razie gdybym dał,zostanie on dostępny w jakiejś części dla kuku?