W wiacie co raz mniej miejsca, jak widać za rozsiewaczem by jeszcze parę maszyn weszło Siewnik jeszcze po jesiennych przebojach nie umyty, dopiero na wiosnę się go ogarnie bo teraz to by to wszystko zamarzło i tyle pożytku z tego. Pomimo mocnych wiatrów wiata jak na razie trzyma się super, baliśmy się że śnieg nie będzie chciał zjeżdżać z dachu, ale jednak z tym problemu nie ma wystarczy że leciutko słoneczko poświecić i elegancko zjeżdża