Dowaliło drugi raz z gradem Nie wiem jak w polu ale przy domu więcej wody niż przedtem mniej gradu Gradziny wielkości 5zł trafiały się W pole nie idę bo już 3 dni smak do jedzenia straciłem Masio ubezpieczenia nie było bo bób jeszcze mam i sadzony nie tak dawno goniony Dopiero ubezpieczyciel miał być