Letnie twarde nawet nieraz do garażu nie szło wiechać aby na zimowe zmienić U mnie pod Krakowem górki nie małe a jazda czy śnieg czy lód Dwa auta na br blizzak jedno na Dębica Frugo a ostatni na firestone i wszędzie miękka guma
W zimę na letnich to nawet pod dom bym nie dojechał Wielosezonowe ? U nas się mówi jak coś do wszystkiego to do niczego Zimowe i to dobre a i tak nieraz włosy stoją
Światła to będą działać bo tam żadnej filozofii nie ma chyba że by stał w wilgoci Co do opon to jak stał na kapciach to raczej wszystko do wymiany ale może tylko dętki i zobaczyć jak opona będzie się zachowywała
To nie tylko ciapek ale stare zetory czy nawet bizon Parę lat stania to tylko dobry Aku wszystko posprawdzać i paliwa napompować a pali od szczała Nowe tego nie zrobią bo gospodarka by padła 😝
Nie jest tak źle 😁 szukam też ciągnika Ceny niby się poszły ale za roz...a nikt nie da 50 tys Chcą tyle ale ogłoszenia ciągle odnawiane Za dobry trzeba zapłacić ale nie tyle Jak jest coś warte to godzinę i już sprzedane
Mam identycznego co na linku tylko nie Yato (bo jak dla mnie Yato słaby) a knipexa i rwę nim co popadnie Jak nie daje rady to rurę wkład i działa Yato pogięło i się urwał
Bo Kłobuck od Krakowa to nie daleko i pewnie u was też lało Mazur odporny
Chłoporobotnik to i tak nie jest żle Jak kopałem u znajomego to na taśmach anny wyrzucaliśmy we dwóch cały czas Potem z pronarki odchodziło z 10 toków Teraz chyba odejdzie połowa
Na parcha się nie kropi tylko ziemią ma zbyt dużo wapna Chłoporobotnik u mnie pryskane ok 5 razy do samego końca a potem zasuszane bo zielone były i nie gniją a ci co obok mnie nie zasuszali nie mogą sobie poradzić Problem w tym że u nas po żniwach spadło dużo wody i przez 2 tygodnie nie dało się wiechać z kombajnem