Miałem jakieś półtora roku byki na uwięzi na początku hodowli, potem tylko luzem. I jak dla mnie tylko jeden minus jest jak trzeba takie 500kg łapać jak sie akurat trafi badanie na gruźlice. Na samochód wgonić bez większego problemu idą, czasem się trafi uparta sztuka. Mniej poideł do urwania jak przy uwięzi, nie plączą się ani nie urywają. U mnie wygrodzenia z rury fi61/3mm ścianka i nie nie połamały jeszcze.