Za ciągnikiem był sznur aut a on wszystkie mijał i jeden samochód wymusił mu pierwszeństwo który był za traktem, najpierw w auto uderzył potem przyczepa i w traktor odbił się od traktora wpadając do lasu , zatrzymał się na drzewie, po tym wszystkim to było szczęście że nikomu się nic nie stało
Nowy resor i takie przymocowanie resora nowe, przyczepa była gotowa przed żniwami
Ciągnikiem jechał ojciec, powiedział że poczuł jak lekko przyczepa poszła do przodu uderzając w zaczep coś w stylu jak się przyczepę zapina
Wszystkie elementy nowe rzeczoznawca dał w ciągniku a przyczepa ma szkodę całkowitą
Ten samochód który uderzył w zestaw to prędzej uderzył w przód passata że mu koło przednie odpadło
Miał szczęście że uderzył w oponę przyczepy bo gdyby wjechał w sam tył i to wszystko by go przygniotło to było by znacznie gorzej....
Na szczęście tylko felga do wymiany
Auto uderzyło w tylnią oponę przyczepy i odbiło się od opony i uderzyło od boku w oponę ciagnika, felga została wykrzywiona i powietrze zeszło z opony
A auto po tym wypadku zostało doszczętnie zniszczone
A musiał bardzo szybko jechać
jestem z województwa opolskiego, juz mamy do koszenia prawie połowę kukurydzy i bedzie juz po niżej 30% a o plonie szkoda gadać
gdyby bylo bynajmniej te 5t to by było dobrze...
mamy o wiele gorsza kukurydze a w gminie powiedzieli ze nie ma u nas suszy na kukurydzie