Mam w mniejszej kubocie skręcane to do tura są średnie. Spawane obydwie na gwiazdach i popękane, ale pracują w piekle, koleiny po kolana, woda nie wsiąka bo sama glina plus nierówności i widać skutki eksploatacji na ciągniku.
Z mojej strony powiem ci że na jednej osi lepiej ciąga sie po polu, po drodze też dobrze chyba że sa wyboje to nie pogonisz z nim jak pełny i mokry obornik.
Moim zdanie twój JD powinien sobie przyzwoicie radzić, wiadomo że będzie czuł obciążenie ale to już konkretna taczka jest, a zresztą masz tu posuw regulowany z kabiny wiec jak coś nie tego to zmniejszasz i jest ok.
Ja mam innej marki 15m3/12t i mam Kubote 108koni wiec słabsza niz twoj JD i sobie radzi z rozrzutnikiem jako tako
A on jest na wałek 540 czy 1000?
Co z tego że claas skladak, motor masz głownie jd teraz tez ine montują ale nie sa to jakieś anonimowe marki silników, komplementujesz dyne 6 a claasowska hexashift jest bardzo podobna nawet sporo czesci jest wymiennych a sam claas nie odbiega rozwiazaniami wcale od innych z top.
Inaczej bys piasl gdybys mial taki ciagnik z taka historia napraw jak czareczek. Tu nie odkrecila sie byle sruba od jakiegos duperela. Teraz pol biedy bo wymienili mu sporo gwarancyjne a co pozniej? Nie kupil go przeciez na te 4 lata tylko na pare ladnych lat roboty a tu taka bryndza. A dalsze nim robienie nie napawa optymizmem. Tak juz jest ze wielu prawdy ci nie powie a wsrawianie takich zdjec moze nieraz kogos przestrzec i uratowac. Kto ci go teraz robi bo danex juz dawno nie ma kuboty.
To będzie chyba twój błąd jak wymienisz ta 57 na nową kubotę. Teraz wszystkie nie dość ze z dpf to i na wtryskach a u nas paliwa nie najlepsze i powiem ci tyle że będziesz żałował tak jak wielu ludzi.
A i takie firmy to chca zarobic i nikt nie da ci tyle ile byś chciał za ta kubotke, w sumie to ile bys cenil za nia?
W niej siedzi motor ponad200 koni chyba tylko? Moim zdaniem champion 4500 to już dla niej za duzo bedzie bo jak wejdzie w dobra kukurydze to te 200 koni to jest nic na taka przystawke która sama w sobie wymaga wiecej mocy na samo napedzenie. Najlepiej wyremontuj stara 4 a jak juz zmieniac to konkretnie.
Miałem przypadek podobny teraz w ładowarce, rozrusznik pykal i nie dał rady przekrecic. Z początku tez nie myślałem ze to akumulator bo miał lekko ponad 2 lata. Podłączyłem od sieczkarni kablami drugi i odpaliła od razu. Tak więc nie masz co doszukiwac sie problemów. A zamaist szukać i cudowac trzeba było podłączyć inny nawet mniejszy i powinien ci odpalic.
Moze coś to da ,ale znajomy wstawił do starszej i wraz padly. Albo paliwo takie słabe albo wtryski są słabe i tyle.
pp ile masz godzin w swojej?
Cr jest wrazliwy a paliwa mamy jakie mamy, niby nie są złe ale jednak coś z nimi nie tak.
Czyli w sumie tylko kasy umoczyłeś na regeneracje i nic z tego. Nowe w 10 tys brutto się załapią?
Sporo ostatnio widziałem chorych na wtryski, słabe paliwo robi swoje, a i z tego co sie słyszy to i ludzie coraz bardziej wredni i numery odstawiają.
2 litry wody na cały bak to nie jest jakaś ogromna ilość i ja też bym szukał winy w tym że coś nie zadziałało.
Szczęście że regenerowane ale to już nie będzie to co na nowych, ale koszta nowych to lekki szok.
Poskładany i podpięty pod kompa już czy nadal składasz?
Niezłe rogi Kiedyś mieliśmy taka krowe . Jak byłem młody to mnie taka franca do ściany rogami przycisneła a że wtedy byłem chudy to tak sie spasowałem że miedzy rogi trafiłem wiec wyszedłem bez szfanku.
Zadzwoń do Danexu z Rogienic, powinni ci załatwić a jak z ceną to nie wiem. Ja u nich kilka części brałem, praktycznie od ręki i cena ok i dowieźli szybko.
Na nic mu nie wymieniają tylko pewnie ciągnik dofinansował przez prow i musi jeszcze te 11 miechów trzymać i do żyda za co się da, lub w rozliczenie. A ciągnik z takimi problemami jak Czareczka to powinien być wymieniony na nowy lub zwrot pieniędzy a maszynę niech zabierają, tak powinna zrobić szanująca się marka.
Chyba ci się daty pomyliły bo ta sieczkarnia jest dużo starsza., pewno coś koło 77-80 roku chyba.
A branie kota w worku nie ma sensu bo może być później problem, a z częściami już coraz trudniej do tych maszyn bo to już są wiekowe sprzęty.