bratpit
Members-
Postów
291 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez bratpit
-
Miałem tak kiedyś posiałem i miałem 470 szt na m2. Trafił się akurat rok suchy i było gites, gorzej jak mokry.
- 45435 odpowiedzi
-
Jak jednolite place tak jak tu http://www.boothmans.co.uk/wp-content/uploads/sites/32/2015/10/take-all-patch-in-crop.jpg to najpewniej zgorzel korzeni. Jak rozstrzelane bardziej równomiernie po polu pomiedzy zdrowymi to inne patogeny korzeni lub podstawy. Fuzarioza kłosa tym się rózni od powyższych ,że zaczyna żółknąć od kłosa przy zdrowym żdźble , a nie od dołu z braku dopływu pokarmu, efekt końcowy podobny.
- 45435 odpowiedzi
-
No to jest super. Cudów się nie spodziewaj. Przy nakładzie na 10t średnia nadwyźka /mówię średnia wieloletnia nie maks lub minimum/ dla triazoli jest poniżej 1t, dla strobi/jak działają/ i SDHI to 0.5t wiecej. A tutej to przy 6-8 t odpowiednio mniej wiec 2 t to jest znacząca róźnica.
- 45435 odpowiedzi
-
Poczytaj sobie o grzybach na korzeniach jest kilka patogenów i tutaj woda gorsza od jej względnego niedoboru. Monokultura cierpi najbardziej. Zabiegi fungi po liściach tutaj raczej nie mają nic do powiedzenia, a sprzedawcy chemicznych marzeń milczą co by nie psuc sobie wizerunku ta skazą.
- 45435 odpowiedzi
-
Ochrona to nie jest jedyny czynnik . JAk sam piszesz przy podobnej u Ciebie inaczej. U mnie Artist przy ochronie 2 zabiegowej za 200 i deszczach bardziej zielony niz hondia YAcentego. Ale już na takim samym stanowisku po zbożu nie jest. Na innym kawałku na niskim terenie Hondia dość wcześnie się żółciła powód u mnie deszczu wbrod w tym roku . KOrzenie truchlały i żaden oprysk i czary mary nie pomagają pomimo dobrej zaprawy kwalifikatu i przedplonu.FAjnie się widzi tam gdzie wyżej jak odpisana zielona. TAk więc traktuj YAcentego z przymrużeniem oka I niech ktoś mi powie, że nie warto dobrze chronić zbóż. 19 lipca a ona w najlepsze zielona. Bo na tym zdaniu też zarabia tylko w inny sposób. Oczywiście ochrona ważna , ale nie decydująca.
-
Ochrona to nie jest jedyny czynnik . JAk sam piszesz przy podobnej u Ciebie inaczej. U mnie Artist przy ochronie 2 zabiegowej za 200 i deszczach bardziej zielony niz hondia YAcentego. Ale już na takim samym stanowisku po zbożu nie jest. Na innym kawałku na niskim terenie Hondia dość wcześnie się żółciła powód u mnie deszczu wbrod w tym roku . KOrzenie truchlały i żaden oprysk i czary mary nie pomagają pomimo dobrej zaprawy kwalifikatu i przedplonu.FAjnie się widzi tam gdzie wyżej jak odpisana zielona. TAk więc traktuj YAcentego z przymrużeniem oka I niech ktoś mi powie, że nie warto dobrze chronić zbóż. 19 lipca a ona w najlepsze zielona. Bo na tym zdaniu też zarabia tylko w inny sposób. Oczywiście ochrona ważna , ale nie decydująca.
-
Popatrz sobie na korzenie.Fungi na to nie działają, a przy wodzie tak bywa zwłaszcza po przedplonie zbożowym.
- 45435 odpowiedzi
-
-
JAk placowo to zgorzel korzeni w 3 roku monokultury najbardzej inwazyjna, jak mniej placowo , a bardziej poprzestrzelane to inne odmiany patogena na podstawie i korzeniach. Nie zapobierzesz juz. Pryskanie na to nie pomaga.
- 45435 odpowiedzi
-
Topsin? MOim zdaniem żaden z Tebu. JEdynym benzimidazolem, który miał jeszcze dobre działanie na fuzariozy był karbendazym i który w mixie z Tebu byłby wart i ceny i skuteczności, ale go nie ma już. Akurat epoksykonazol jest dobry na rdzę.MOże zbyt późno podany i już pewnych rzeczy nie odwrócisz, ale zielone powinien zabezpieczyc przed dalszym rozprzestrzenianiem o ile to rdza. No i nie napisałeś jaka bo jak żółta to ciężej zwalczyć.
- 45435 odpowiedzi
-
To nie herbicyd .Fuzariozy nie likwiduje się do 0, jedynie ogranicza procentowo występowanie. Przy dużej presji i słabo odpornej odmianie to może byc przedział nawet jedynie 20-40% dla 0.7 Tebu .Topsinu nie liczę bo nie poprawi nic co tebu bierze lub nie.
- 45435 odpowiedzi
-
Tu Ci Kluska R. wyjaśnia dlaczego podatek gruntowy jest OK choć nie mały dla lepszych ziem , a dochodowy juz nie za bardzo. Chodzi o to , co by bamber obszarnik /i nie chodzi to o drobnice 50-100ha/ niekoniecznie rolnik nie płacił go wcale.Dlatego taka presja.Chodzi o wywołanie nierówności w możliwości niepłacenia .Dzisiaj mamy jasno nie wywiniesz sie obszarniku , ale i ty jednohektarowcu tak samo bo nie zależy to od Twoich machlojek z kosztami i kreatywnej księgowości tylko od gleby jaką posiadasz. http://biznes.interia.pl/makroekonomia/news/roman-kluska-mam-marzenie,2270161,2156
- 45435 odpowiedzi
-
NIe potępiajcie tak grzegorza bo gdyby wam zaproponował dzierżawę 55ha dobrej ziemi po 1k to byście z nim jeszcze flaszke obalili Przy wyciągnięciu 3k z ha koszt dzierżawy to tylko 1k wiec prócz roboty 200% z takiego interesu natomiast zakup za 2.5mln to zwrot tej kwoty za lat dziesiąt przez dzieci o ile po drodze wytrzyma sie obciążenia no i ten kapitał trzeba mieć lub pozyczyć, 1.Przesadziłeś.Podatek od 55k to 18% minus kwota wolna 556,-. 2.Rentowności nie policzysz bo nie wiesz przy jakiej cenie nabywał/licząc tak zakładasz że kupił teraz/ ,a od tego sie ją liczy dla konkretnego przypadku. 3.MAjątek jakkolwiek by był wyceniane nie ginie.Ziemia nie zniknie jak papierki w banku.
- 45435 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Tu jest mnóstwo "pomiedzy" co ma znaczenie. Sama cena ha choć istotna to tylko jeden element układanki. Inaczej powiekszać z 10 do 110 , a inaczej ze 100 o 10. TE proporcje mają znaczenie dla tzw. przeinwestowania. W pierwszym przypadku ceny mogą być zbyt drogie by to utrzymać , w drugim choć wysokie to koszty mogą byc akceptowalne itd. JEden kupuje i liczy by się szybku zwróciło inny na pokolenia. Co kraj to obyczaj co człowiek to inny koncept.
- 45435 odpowiedzi
-
Czytaj ze zrozumieniem po raz enty. NIc nie chciałem "podać" .To się rodzi u Ciebie w głowie tak samo jak jakies "spinanie sie" i na to wpływu nie mam. MOgę dyskutować o tym co napisałem , ale nie o tym co ktoś myśli ,że napisałem. Robiłem porównanie miedzy propiko i tiofanat w kontekście fuzarium. Czaisz różnicę miedzy terminem "porównanie" , a "proponowanie" czyli wg ciebie "podać" . Czy wg Ciebie różnicy żadnej nie ma? Proponowałem natomiast nie wprost tebu solo bez tiofanatu , a porównanie miało cel zobrazować jak słabym partnerem jest tiofanat. Czy teraz jasne. Right. Ja do cudzej kieszeni nie zaglądam jak kogoś stać na takie cudo jak tiofanat i wierzy, że jak dorzuci to do Tebu będzie skuteczniej to jego sprawa. Podobno wiara góry przenosi, a co dopiero takie fusarium
- 45435 odpowiedzi
-
Czytaj ze zrozumieniem. Wyraziłeś się tak jak zrozumiałeś. NIe proponowałem nigdzie dawania Propiko solo . Twierdzę jedynie, że Propiko działa lepiej niż tiofanat na fuzarium i mam na to dowody. Twierdzę ,żeby tej substancji nie stosować bo Tebu solo nie pomoże i tutaj te 2 substancje nie będą działały lepiej bo tiofanat nic nie dodaje osłabionej mniejszej dawce Tebu w tej miksturze.Wręcz przeciwnie jako całośc będzie słabsza , a droższa. Co do fuzarium mogę wymienic 9 rodzajów z czego 2 nie bierze ani tebu ani tiofanat. Pozostałe 7 w róznym stopniu bierze tebu i w każdym z tych 7 przypadków działanie tiofanatu jest o wiele słabsze niż tebu więc w czym ma tu tiofanat pomóc? I nie pomaga. Zwalczanie fuzarium to jest trudna sprawa środki maja tylko cześciowe krótkie działanie wyniszczające po czym gad z powrotem się rozrasta i mnoży , ale nawet te kilka dni zatrzymania wzrostu dla okresu nalewnia robi róznicę.NIedużą , ale robi. Pełna dawka tebu tak do 40% /srednia z wielu prób jednostkowo może być wiecej lub mniej/skuteczności ,markowe prosaro tak do 52% i żadne mnożenie substancji z tiofanatem tego nie zmieni, a nawet pogorszy jak obniżysz dawkę najważniejszych substancji czyli protiokonazolu lub tebukonazolu tudzież metkonazolu.
- 45435 odpowiedzi
-
Ja nie odnoszę sie do "każdego markowego" tylko do skuteczności tiofanatu. Dodanie go do tebu nie czyni mikstury ani o jote "markowym" aniżeli TEbu solo w ograniczaniu fuzariozy. Tak samo bezmyślne powielanie substancji nie ma nic wspólnego z "markowością" TA substancja w zbożach nie ma już nic do powiedzenia poza bezproduktywnym drenażem kieszeni.
- 45435 odpowiedzi
-
Odpuść sobie tiofanat: Po pierwsze 6/7 ton , po drugie propikonazol ma wiekszą skuteczność na fuzarium jak tiofanat, a cena w stosunku do skuteczności to kosmos.
- 45435 odpowiedzi
-
E tam powinno byc tak jak kupujesz 100 ha to samo powinno sie zrobić , i powinnno się leżec na Majorce Chcę powiedzieć jedynie ,że z samego faktu zakupu dużego areału nie wynika czy ktoś gospodaruje mądrze czy nie . Wynika tylko jego osobiste se chcenie bycia wiekszym nie patrząc na realia kosztów. Rentownośc uprawy pszenicy nie jest duża. Fakt. Ale też nikt nikogo nie zmusza do zakupu ziemi za 50k przy kosztach jakie sobie wyliczył i narobił na 9t/ha. Jak liczył i narobił to juz jego sprawa. Jak sie ktoś świadomie decyduje to nie powinien narzekać tylko podjąć los jaki sobie sobie sam zgotował. A jak przeinwestował i 9t nie starcza no cóż może rozsądnym byłoby rozważenie sprzedaży tych 100ha po 50k . NIe namawiam , ale zawsze jest jakieś wyjście awaryjne i to nie kiepske bo za 5mln to można sobie długo pożyć bez takich stresów tylko jest jeden problem . Trzeba wybrać.Czy lepiej mieć czy zjeść skoro połączenie obu nie wychodzi? Albo dzierżawa, ktoś tu wspomniał o 1000,-/ha dalej masz i jesz za 100k rocznie . TAka jest logika nikt nikogo tutaj do niczego nie zmusza , żeby słuchac biadolenia. Apropo kosztów jak sobie wypłacasz 225x100h przed zbiorem no to wg. mnie to jest rozrzutność ja podliczam wypłate po zbiorze i wtedy decyduję czy mnie na to stac czy nie, ale jak bym liczył w ten sposób to moja praca jest bezcenna, dlaczego nie 500,- czy 1000 A co? Ojszczy płotowi z opieki więcej płacą za stanie pod monopolowym.
- 45435 odpowiedzi
-
Na T2 zaopatrzyłem się w Seguris po przecenie terminu ważności wychodziło po 160 pare za litr. Taki litr dałem na 2 ha plus dotankowałem 1 l SAfiru za 80 razem 240,-/2ha. Nikt nie brał bo podobno drogo wiec leżał zakurzony w magazynie POsiłkowałem sie wynikami doświadczeniami z Segurisem z różnymi dawkami izopyrazmu w kontekście dotankowania epoksykonazolem tak do 0.8 litra pełnej dawki. Przedplon 2 razy pszenica z tym że rok temu był obornik . U mnie płodozmian tak co 4 lata, co 2 -3 lata słoma przeorana , miedzyplon gorczyca co by tak szybko nie jałowić ziemi.Róznie bywa.5 lat sama pszenica tez była.
-
Cieżko powiedzieć czy lepsza mam ja 1 rok, a artista 3. Wg Coboru , artist jest OK w plonowaniu , odwdzięcza się intensywnym prowadzeniem , ale nie miałem okazji sprawdzić bo w 2015 przy siewie 330/m2 była zbyt rzadka 7t fiidelius 9t przy tej samej agrotechnice, a większej obsadzie. W 2016 wymarzła, ale i hondia też może mniej , ale obie zlikwidowałem . W tym roku widac jest OK zobaczymy. HOndię mam , na mączniaka na pewno odporniejsza. REszta ciężko powiedzieć. Mam monokulturę i zależy mi na fuzariozie i podstawie . Niby Hondia ma miec lepsze parmetry w tym zakresie. Zobaczymy. A tak wyglada Artist wczoraj siany 15.10 przy ochronie T1 i T2 za 200,- na monokulturze NPK 170-70-100 plus 300kg wapna magnezowego. https://www.hostmat.eu/images/86349080819591981122.jpg
- 45435 odpowiedzi
-
-
OK. Lubi jak jej się sypnie wiec zasobniejsze stanowisko w sam raz,przy mniej zasobnym grymasi, ale dobrze znosi wyleganie .NA lżejsze nie polecam. W porównaniu z poprzednio sianym fideliusem mniej odporna na suszę, ale to pewnie kwestia krótszego źdźbła lub mniej odporna na na choroby korzeni jak susza to sprawy fuzaryjne na dole. MA duży wigor na wiosne , ale w porównaniu np z Hondią, czy wspominanym Fideliusem jakoś bardziej w górę rośnie głowny pęd niż boki wiec dobrze jej robi CCC na wyrównanie. NIby piszą ,że 300, 330 ziaren wysiew , ale ja daje standardowo 350 jak później to i 380. Przy 330 nie podobała mi się ilość źdźbeł przy zasilaniu na 7-8 ton , może przy celowaniu w 10t styknie. Mniej odporna na mączniaka niż Hondia. JAk wspominałem ostatnie pięć lat nie pryskałem na to w tym roku u mnie od jesieni wilgotno więc przed flagowym troche wylazło na dole , na Hondii za to zero mączniaka. Septerioza tak średnio na jeża jako że, na T1 poszedł jedynie Tebu plus prochloraz to gdzie nie gdzie widać na 3 liściu , ale ogólnie wygląda zdrowo jak na moją budżetową ochronę. Mamy połowe czerwca wiec septerioza już jej nie zagrozi zbytnio. DTR na razie nie wiedzę . Pszenżyto to nie kwestia odmiany tylko uczciwości tego co bierze za to x4 , ale nie masz szans zajrzec do worka by tę uczciwość zweryfikować. Jak Tobie wykryja to cena 100 w dół od razu.
- 45435 odpowiedzi
