Wiesz mozna powiedziec że jeszcze raczkuje w tej materii jak narazie widze ze wilgoci wiecej wschody na dobrym poziomie, zobaczymy pi zniwach mam 30ha w bezorce w tym roku
nie wiem... nie bede sie kłócić, moj nie mial wiecej tylko mniej. owies na fermach zarodowych kur podaja bo ma duzo witaminy b oczywiscie jest odpowiednio dawkowany ale to inna bajka...zarowno gniady jak i tradycyjny jest strawialny
łubin to super przedplon, mialem dwa lata temu na totalnie wyjalowionej ziemi potem zasialem żyto hybrydowe ktore ku mojemu zaskoczeniu plonowalo super jak na takie stanowisko. zasiałem w tym roku ok 6ha niebieskiego
a jakie fungi na t2 ja mysle o np tilt+? ile razy robisz skracanie ja zrobilem rok temu raz moddusem z ccc nie bylo sensu bardziej skracac plon 6,5t- susza
bialka nie ma wiecej, plonuje lepiej i jest odporniejszy na okresowe niedobory wody,gestosc podobna do tradycyjnego (minimalnie gorsza) uprawialem go przez kilka lat,w wym roku mam tylko 5 ha owsa wlasnie gniadego, ogolnie to nic nadzwyczajnego w nim nie ma. Plony 5-6t na 5 klasie 1xskracanie i 1-2ochrona fungi
co jest z tym grano, koledze w tamtym roku juz po 50ha zaczal się skladac w harmonię :-) o maly wlos przez hydropak nie pogial siewnika. fakt zabrali i wzmocnili i jest ok ale takie rzeczy w germanskim czy szwedzkim sprzęcie sie poprostu nie zdarzaja
tez mam piach, wlasnie na nim mam łubin i na piachu poruszam ziemie jak najrzadziej. Wschody mam nie porownywalnie lepsze niz moi sasiedzi zza miedzy. Nie mowie ze kolega Xtro robi źle ale co ma na celu ten zabieg :-)?
Nie przesuszasz gleby za mocno? ja lece po oranym broną aktywną z siewnikiem i jest jak na stole,a w bezorce lecę raz na głęboko i brona z siewnikiem,zauważyłem im mniej poruszam tym lepiej.Łubin w tym roku mam w uproszczonej, zobaczymy co bedzie