chłopie ja o wygląd kombajnu się nie pytałem tylko o awaryjnosc i wydajność użytkowników takiego kombajnu
z dostępnością części wiem juz od dawna że w okolicy nie ma nic jedynie Wrocław
pozatym w okolicy nikt nie ma takiego kombajnu. to i przy okazji takim nie robiłem Nie mam nic do niego bo go nie znam ale za duzo sie chwali co to nie ja Kamil ty też się bardzo przechwalasz i jakoś nikt afery nie robi
Bizona nie chcę i teksty małolatów że kup bizona bo jest dobry bo polski i masz części
Wystarczy mi to co się w żniwa naremontuje tych gratów po ludziach to już do bizonów mam wstręt
ja się tylko pytam i raczej oczekuję odpowiedzi od użytkowników takiego sprzętu jak dostępność części jak z awaryjnością takiego sprzętu bo sprawdzić typowe rzeczy dla każdego kombajnu to ja dobrze potrafię
tak tylko jeszcze musisz mieć kogoś kto robi te usługi ja w tym roku na jeczmieniu ozimym wyszedłem jak zabłocki na mydle jęczmień twardy i suchy jak pieprz już od 25czerwca a dopiero ubłagałem żeby ktoś mi przyjechał to skosić 10 lipca bo wcześniej nikt nie pojedzie na usługe bo najpierw swoje i przez to połowa jęczmienia została na polu bo całe kłosy pospadały na ziemię zanim kombajn do nich dojechał
wolę odżałować i mieć własny i nikogo się nie prosić kiedy chce to jadę a i zawsze coś sie na usługach odrobi pola nie mam dużo bo raptem 6ha bizona nie chcę nawet na oczy widzieć
ja tak tylko pytam bo u nas w okolicy ci mniejsi rolnicy to głownie fortschritt i co niektórzy bizon a reszta to już dużymi sprzętami się bawią
do fortschritta mam w okolicy sklep z częściami i wszystko tam dostanę
a ten claas to tak ostatnio się dowiedziałem a nigdy z tym nie miałem styczności fortschritta i bizona to już z zamkniętmi oczami robię
a na co mi się spieszyć z pszenicą ja zawsze początkiem października sieję i jest dobrze
jednego dnia oram i od razu jadę cięzką broną i wałami potem nawóz lekko ruszę bronami z wałkiem strunowym i jadę siać
raczej kupi drugi blok przerzuci bebechy i ogień
sam kupiłem kiedyś taką 4011 co w lesie robiła to już nie miałem miejsca żeby wspornik do bloku przykręcić bo tak wszystko porozrywane kupiłem za grosze drugi blok bebechy przełożyłem i ciągnik poszedł w świat
Ja swój skracalem caryxem 0,4l/ha i tebu 0,6ha ale słabo go wzięło i będzie trzeba na dniach robić poprawki tylko czym bo u mnie jeszcze większa kapusta niż na zdjęciu
Zawsze tak robię a pozatym jeszcze kielichy zdejmowałem żeby dobrze przesmarowac górna tuleje bo bez tego to miękki przodek co 3sezon byłby do roboty
Najgorsze są te gumy na końcówkach kierowniczych bo do roku pękają