Uważam że aktualne duże spadki cen, to wyrywanie resztek towaru z rynku, skupy wykorzystują przestój w porcie obniżają cenę wywołując panikę i automatycznie mamy dużą podaż zboża na rynku. W czerwcu ruszają załadunki w porcie, na giełdzie znów zielono, duzi producenci np. Francja Rosja Niemcy UK obniżają szacunki zbiorów i to dość znacznie, pytanie tylko czy będzie to miało jakikolwiek wpływ na nasz rynek?
@galan99 w ubiegłym roku też pod koniec maja miałem piekne pszenice, prowadzone i szacowane na minimum 9 ton, w czerwcu spadło 4 litry deszczu i przyszły upały, i 9 ton było ale z 1,5 ha, teraz mamy podobną sytuacje, deszcz który spadł w maju już się kończy, jesli nie popada w najbliższym czasie to znów będzie dużo słomy i mało ziarna.