@slawek74 za pöttinger 2m z przesuwem hydraulicznym dałem3 tys. Godzinka koszenia teraz kosztuje, jest to dość uniwersalne urządzenie służy do podkaszania drogi, niszczenia poplonu, nawet ze ściernią rzepaku sobie radzi.
No i wyobrażasz sobie że europejczyk w XXI ucieka z miasta i kryje się w lesie? Już w XX wieku było to prawie nie możliwe. A toczenie wojny na otwartym polu przy dzisiejszym lotnictwie ? To by była rzeź.
Na ukrainie mało takich nie zamieszkałych, jedno koło elektrowni ale to już ruscy zajęli. Generalnie w pierwszym dniu wojny przypier..rakietami po miastach więc ciężko tu Ukraińców winić.
To jest właśnie przedmiotem dyskusji. To tak jak z drugą wojną światową Stalin stwierdzał że straty na poziomie 50% są małe a te większe do przełknięcia.
Pod warunkiem że te maszyny nie mają hydrauliki, inaczej to trochę kiszka. Idealny do tego to jest jakiś stary zetor na 3 garach. Tylko musi być tani.
Np. taki dziwak:
Ciągnik Zetor 4911 ,5011,3311,major Pleszew • OLX.pl
No i cztery co zauważył @racyl ładowność przekroczona. Na miejscu gościa bym się chyba popłakał.
Tu dopiero są jaja. Jest nawet przepis ile możesz przechowywać w garażu.
Ja mam "dojście" do takich po oleju 200l więc takich używam.
Gorzej jak chłopa złapią, wtedy stacja obrywa po d*pie rozumiesz?
Nie mam problemów tylko słońce przyspiesza rozpad mieszaniny, dla tego mówię że nie pomaga.
Nie złapali tylko stacja ma obowiązek zgłosić takiego delikwenta. SENT
Możesz tylko najlepiej nie w mauzerze bo słońce nie pomaga. Ja na swoje mikro potrzeby trzymam w beczkach.
Co do materiałów konsul szukał maszyny, udawał głupa po prostu. Co do portali to Białorusini przyjechali do nas na szkolenie związku z odbiorem maszyny to wtedy mówili że nie można otwierać u nich naszych stron.
Tak jak to było w pierwszym dniu wojny.