Co ciekawe to jest to handlarz który ode mnie zabiera bydło, warzymy sztuki pojedynczo na wadze samochodu ale też przyszlo mi to na myśl by po prostu sprawdzić cały zestaw na wadze samochodowej. Był raz taki przypadek niedaleko mnie, że pod wagą był jakiś kamień, oczywiście ten sam skupujący.