Witam. Dawno mnie nie było, ale niestety pogoda nie dopisuje, a w tym roku fotki z sezonu będą Oś już złożona, kręci się ciężko, ale jeszcze nasmarować i pojeździć aby wszystko się ułożyło. Zdjęcie nie jest aktualne, ale chciałem właśnie je użyć. Zapytacie dlaczego ? W tym roku te opony czyli od Żuka 6.50-16 mnie uratowały. Były wtopy i podmokłe torfy, ale przód nie wpadł ani razu. Bieżnik to już kwestia czasu tak samo jak żywot tych opon. Teraz założę Kabat. Hmm, rozmiar ? Jasne, że 7,50 Za rok dojdzie coś ciekawego, zdradzę , że od pewnej znanej maszyny co ułatwi pracę Wiec czekamy na pogodę. Pozdrawiam !