Widzisz, i jestem szczęśliwy, nie muszę się ślinić do kobitek na forach dla rolników ...
Twój czarodziej w czarnej kiecce mówił, że to wielki grzech, a ja jestem bardzo szczęśliwy z tego bycia grzesznikiem ...
I smród na całym podwórku i w chałupie ... Specjalnie 300m po polu z przyczepami jadę, żeby jak najdalej kurzaka od zabudowań kiprować a nie pod oknami domu ...
No i ?? Wtedy ciągnik około 100KM za 150 netto mogłeś coś wybierać, teraz ten sam model 250-300 netto ... Czyli te 100tys na młodego 5-6 lat temu jest warte tyle, co 200tys obecnie ...