Ale niektórzy potrzebują, przez 10 czy 20 lat płacą składki, nie korzystają wcale lub od wielkiego święta, a potem przychodzi jeden rok i potrzebują 10 wizyt u lekarza ...
Rozumiem, że powiesz kobiecie z zagrożoną ciążą, że 2 wizyty a potem sama sobie płać ??? Weź ty się rozpędź i przywal głową w ścianę ...