Skocz do zawartości

Tomasz0611

Members
  • Postów

    7940
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Tomasz0611

  1. Bajka z pewnej książki co do której nie ma pewności że się wydarzyła.
  2. Ostatnie 50 lat. A ile czasu Bliski Wschód był pod okupacją arabów ?? Kilka stuleci żydki grzecznie siedziały pod okupacją arabską bo szans jakichkolwiek nie mieli ...
  3. Owadobójcze na razie nie testowałem, a i za wiele tego nie ma, biologiczne to głównie fungicydy. Siarka działa trochę na przędziorki i szpeciele, ale na stonkę to wątpię. W truskawce mi to fajnie działa, bo zatrzymuje trochę te pierwsze osobniki do czasu gdy wjadę z preparatem chemicznym.
  4. Dlatego nie wróżyłbym dalej niż do 1 kwietnia. Bo do tej daty raczej wilgoci nie braknie, a co będzie dalej ...
  5. Są żurawie bo jak na razie w górnej warstwie gleby jest wilgoć, ale to przez 2-3 miesiące może się diametralnie zmienić.
  6. Nie, bo z tymi żurawiami czy Wieśka kalendarzykiem okołoświatecznym to zwykłe za przeproszeniem pierdolenie ... Przyjdzie gorący kwiecień i maj, i w czerwcu mamy suszę, bo woda jest tylko na pierwszych 50cm, głębiej nadal mamy do czynienia z suszą ... Niech ziemia rozmarznie to ta woda co teraz na polach stoi momentalnie wsiąknie i nie będzie po niej śladu. To ja stary jakiś nie jestem, a pamiętam jak 20-30 lat temu był problem z jesienną orką, ciągniki w listopadzie się często kopały w polach, obrazek w ostatnich 10 latach praktycznie nie spotykany.
  7. U mnie w zeszłoroczne żniwa wody spadło tyle co nic, aby psuły zbiór deszczyki po 3-5 mm. W sumie przez żniwa spadło 15-20mm a to jest niewiele jak na środek lata, taki opad robi różnicę w kwietniu, ale nie w lipcu/sierpniu.
  8. Nie, nie walnąłem głupoty, w porównaniu z Piotrem wypełniam parę papierków więcej i mam 1200zł do ha których on nie ma ... W planie nawozowym robię pełny bilans NPKMg gdzie bez tego dotyczył by mnie tylko azot.
  9. Bo wyrwałeś cytat z środka dyskusji i patrzysz na niego z innej perspektywy ...
  10. Chodziło mi o porównanie z Piotrem ... Wypełniam raptem trochę więcej papierków, robię to co bym i tak robił, a jakieś pieniądze za to wpadają. Preparatów biologicznych trzeba się uczyć, bo coraz więcej tego w ofercie, a klasycznej chemii ubywa.
  11. A ja pamiętam, że dwa lata temu w połowie marca utopiłem ciągnik siejąc nawozy a w połowie maja już była susza ... Więc nie wiadomo co będzie ... Kukurydzę pod koniec kwietnia siałem to jeszcze jakaś wilgoć była, a potem do 28 maja bez kropli wody ... Ale to rząd ma Ci dopłacać bo ktoś ma korzystniejsze warunki atmosferyczne do danej produkcji ?? To ja powiem że chcę uprawiać banany i niech mi dopłacają bo u nas jest za zimno ...
  12. Ale nic specjalnego nie robię aby zyskać te dopłaty ... Bo i tak korzystałbym z preparatów biologicznych ...
  13. Wiele się zmienia, spożycie wieprzowiny spada na rzecz drobiu ... Młodzi ludzie jedzą bardzo mało wieprzowiny ... Konkretnie to zróżnicowana struktura, do truskawek, plan nawozowy ( ten za 1pkt), w truskawce i bobie biologiczna ochrona a reszta to podstawowe co każdemu przysługują. Po podzieleniu na wszystkie hektary wychodzi mi 1200 do ha. Biologiczna ochrona to wysłanie faktury za zakup tych środków i wpisanie ich do ewidencji ŚOR którą i tak przecież muszę prowadzić.
  14. Konkretnie, jakie to są większe koszty ??
  15. Spożycie wieprzowiny spada, to i pogłowie będzie spadać, zamknęło się sporo hodowli, szczególnie tych mniejszych, a ceny nadal do kitu ... Rezygnacja z hodowli świń to chyba najlepsza decyzja ostatniej dekady w moim gospodarstwie ... Jedyne czego żałuję to że tak późno ...
  16. Nie, opił się szlacheckiego napoju ...
  17. A co ?? Sam zrezygnowałem z powodu cen, bo miałem w d*pie hodowanie świń po 5zł za kilogram żywca gdy łubianka truskawki na giełdzie kosztowała 10-15 zł, gdy kilogram bobu był droższy niż kilogram tucznika ... Bywały okresy gdy po 4,20-4,30 sprzedawałem w latach 2014-2017 ... Z całej tej hodowli zostawał obornik i 20-30 zł z świniaka jak nie chorowały i mniej poszło na leki, bo jak na leki poszło akurat więcej, albo za dużo upadków i już po zarobku ...
  18. Świnie wybijają ceny ... 4-5 zł za kilogram tucznika w obecnych czasach to plucie w twarz hodowcom ... Jakby było 10-12 zł za kilogram to nikt nie miał by problemu z spełnianiem wymogów związanych z ASF.
  19. A skąd to wiesz ?? 18 grudnia był pochmurny dzień i dlatego tak będzie ??
  20. Kilka godzin rocznie poświęcam na te ewidencje, a dostaje za to 1200 do ha, mi się opłaca, a robię to co nadal bym robił, nic specjalnie pod dopłaty nie robię. Kiedyś badania gleby robiłem raz na 5 lat, ale teraz jak za to płacą, to mi się zwraca za koszty badań i jeszcze 50zł od ha zostaje za chodzenie i kopanie próbek, i wiem co mam w glebie. A jeszcze jest w tym dodatkowy zysk, bo nawozami sztucznymi daje to co potrzebne a nie że brakuje fosforu a za dużo potasu ...
  21. Przyjdzie wiosna, zrobi się ciepło, słonecznie, będzie dużo ładniej niż w zimę.
  22. Przecież tak jest już od dawna że musi być w ewidencji to co napisałeś ...
  23. Taki magazyn gdzie trzymasz sobie pliki i masz do nich dostęp przez Internet.
  24. To na komputerze wszystko jedno. Ja swój arkusz w Excelu mam na dysku Google i mogę go sobie obsługiwać i z telefonu i z komputera, jak mi akurat wygodniej. Posiedziałem nad nim kiedyś kilka godzin, ale teraz w sezonie gdy pryskam truskawki wpisanie zabiegu do ewidencji trwa 1-2 minuty.
  25. Na telefonie potrafisz pisać, to i jakby ktoś stworzył prostą aplikacje do takiego dzienniczka oprysków to byś sobie poradził.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v