Uciążliwa dla bliskich i dla samego chorego, tyle dobrego, że długo to nie trwało. Taka osoba w opiece jest gorsza niż dzieciak, bo dzieciakowi dasz klapsa czy wsadzisz do kąta i masz troszkę spokoju, a tutaj to dorosły, w miarę jeszcze silny facet ...