Ale to jest tylko dodatkowy dochód, podstawę masz z etatu. A jak nie chcesz to nie musisz tego robić, dajesz jakiemuś który lubi dłubać w ziemii i te 1500 czynszu rocznie z ha w każdym rejonie ogarniesz jak to niegłupie kawałki po kilka ha z tą IV klasą ziemii ... Ziemię nadal masz, a i te 75 tys rocznie wpada na konto ...
U mnie ziarko to na szczęście tylko dodatek, z którego raz więcej, raz mniej zostaje. Przy moich ha jakbym miał tylko ziarko to już dawno bym siedział na etacie, a ziemię albo obrabiał, albo jakbym dostał te 1500 czynszu rocznie to bym komuś oddał i niech sobie obrabia.