Na jednym polu które eksperymentalnie opryskałem bogatą mieszanką to niestety łubin nie przeżył. Normalnie powschodził i wyglądał na zdrowego ale zachodząc wczoraj na pole zobaczyłem że wszystko upalone. To było wzięte pod uwagę tylko czym to teraz przesiać żeby przeżyło?
W przeliczeniu na hektar poszło, od razu po siewie: 0,5l goltix, 0,5l tolurex, 0,75l stomp aqua, 0,15l legato, 0,05l command.
Ciekawi mnie dlaczego zadziałalo z opóźnionym zapłonem, w sensie najpierw powschodził normalnie a potem zdechł.
Przesiewanie tego ponownie łubinem raczej odpada