Skocz do zawartości

KlimekPL

Members
  • Postów

    5138
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez KlimekPL

  1. Co sądzicie o takim wynalazku, warto się zainteresować? http://olx.pl/oferta/rozsiewacz-amazone-jet-CID757-IDaiFVj.html#173c1ac18b
  2. Kłosy ładne, szkoda tylko, że takie rzadkie. U mnie wygląda to trochę lepiej, ale ostatnia susza wypaliła cześć plantacji i przewietrzyła całkowicie kłosy Jakiego plonu się spodziewasz?
  3. Wpłać te 20000, a potem nie zobaczysz ani sprzedawcy, ani ciągnika ani tych pieniędzy.
  4. Nie klasę a rodzaj gleby, bo klasa klasie nierówna.
  5. KlimekPL

    Żyto samosiejka

    krychu, miejscami to i u mnie ma 30 pięterek, pojedyncze kłosy też ci mogę znaleźć. Ale średnio to jak u kolegi wyżej, 18-21 pięterek, kolosy 27-30 pięterek to tylko doslownie pojedyncze sztuki które nie mają znaczenia.
  6. Bamber nie wiem co ty brałeś, ale straszne bzdury o tym mleku żeś powymyslal
  7. Witam, jak można przywrócić do ładu łąkę nieuprawianą już ponad 10 lat? Czy stosowanie oprysków na dwuliścienne chwasty oraz kilkakrotne wykoszenie bijatykówką będzie wystarczające aby po jakimś czasie łąka wróciła do lepszego stanu?
  8. KlimekPL

    żyto hybrydowe

    A po co się pytać w skupie, po prostu jedziesz i sprzedajesz jako żyto. Innej ceny na pewno nie dostaniesz, do siewu kupujesz po 220zł za worek 30-40kg a sprzedajesz po 500zł za tonę
  9. KlimekPL

    żyto hybrydowe

    Jak bez nawożenia NPK uzyskujesz takie plony ze zwykłego żyta to moim zdaniem możesz śmiało siać hybrydę, ale z nawożeniem NPK i pełną ochroną, wtedy plony będą kłóć w oczy... sąsiadów
  10. KlimekPL

    Żyto samosiejka

    Hybrydowe siałem jakieś 60-70kg/ha i nie ma takich kłosów a i nawożenie solidne było A tu wyjałowiony piach
  11. KlimekPL

    żyto ozime

    8 ton na piachu to tylko przy mocnych regularnych opadach U mnie hybrydowe też niespełna miesiąc temu wyglądało bardzo ładnie, piękne duże kłosy a teraz susza i tak poredukowało, że szkoda patrzeć.
  12. KlimekPL

    Żyto samosiejka

    Ktoś powie, jak to możliwe? Wyrosło sobie takie coś na najbardziej piaszczystym piasku przy samej ulicy, zero nawożenia, zero pielęgnacji a na normalnych polach takich kłosów w życiu nie uświadczysz.
  13. KlimekPL

    Żyto hybrydowe Bono

    Stan na 04.06.2015
  14. Żadnego nie warto kupować, bo to lejki A jeśli już musisz kupować to o części to ty się nie martw, bo w takim rozsiewaczu jest praktycznie tylko jedna rzecz która może się zepsuć, mianowicie przekładnia a jej koszt wynosi nieco ponad 100zł z tego co się orientuję.
  15. To wszystko zależy od składników w glebie, ja na V klasie to nawet po rzepaku bym dał NPK, ale to kwestia indywidualna i wszystko zależy od analizy gleby. A tak poza tym to urósł ci ten rzepak na V klasie? Czy to V klasa tylko z nazwy?
  16. http://allegro.pl/show_item.php?item=5375452134
  17. A jaka klasa?
  18. A co powiecie na pszenżyta ozime z KWS? Odmianę Trisol reklamują jako tolerancyjną wobec kwaśnych i słabych gleb, nada się taka na V klase?
  19. A jakie ph gleby? Ja pod żyto hybrydowe dałem około 400kg polifoski 6 a w niektórych miejscach żyto po prostu wynikło całkowicie, bo jest strasznie kwaśny odczyn (mnóstwo skrzypu i sporku w tamtym miejscu), ale nawet tam gdzie jest ładnie i ładnie urosło to kłosy nie przekraczają 21 pięterek po łącznie 90kgN dostarczonych pogłównie. No i gęściejsza obsada to raczej wymusza krótsze kłosy. W moim życie też tak jest, w jednym miejscu gęściej mi się posiało to kłosy są sporo mniejsze od tych, gdzie zasiałem prawidłowo. Wiem, że to temat o pszenżycie, ale myślę, że jedno do drugiego pasuje
  20. No ja dziewczyny lubiące rolnictwo to znam tylko z internetu, w mojej okolicy nie znajdziesz absolutnie żadnego egzemplarza, każda woli trzymać się od tego z daleka a nawet uciekać do miasta. Trochę ci zazdroszczę koleżanko, że masz z kim pracować na roli i masz duże pole do popisu, ja zaczynam jak na razie od zera, też od niedawna złapałem mocnego bakcyla na rolnictwo ale od dwóch lat to zainteresowanie się tylko coraz bardziej wzmaga i czuję, że to chyba może być moja pasja na całe życie. Niestety nie mam się na razie gdzie realizować bo uprawiam tylko 1,5 hektara, ale robię to całkowicie samodzielnie, inwestuję ze swoich własnych środków i nikt mi nie pomaga. Może powierzchnia jest mała, ale planuję powiększać poprzez dzierżawy no i oczywiście wiem, że robię to wszystko sam i wszystko co będę z tego miał to będzie tylko moja zasługa. Mi w rolnictwie podoba się najbardziej nie to, że jeździ się traktorem/kombajnem, chociaż to też jest fajne. Najbardziej wciąga mnie ta satysfakcja, że po obsianiu pola i odpowiednim dawkowaniu nawozu te rośliny sobie rosną że aż miło się na nie patrzy i to ciągłe uczucie "kurcze, będzie coś z tego pola czy nie" i te nerwowe czekanie na żniwa, gdy w końcu okaże się, czy obrana agrotechnika była właściwa i czy nasza roślina wyda zadowalający plon. Nieraz kładąc się spać to jeszcze długie chwile myślę o tym, co tu zrobić aby powiększyć gospodarstwo, w co zainwestować i jaki ułożyć płodozmian na danym polu i czy zainwestować w jakieś zwierzęta np kury albo krowy a jakiś czas myślalem nawet o alpakach bo czytałem wiele pozytywnych rzeczy o ich hodowli. No cóż koleżanko, życzę ci wszystkiego dobrego na rolniczej ścieżce bo momentami jest naprawdę ciężko, mi raz w pewnym momencie odechciało się rolnictwa ale to było tylko chwilowe uczucie i nadal całymi dniami marzę i rozmyślam, jakie w przyszłości mógłbym mieć gospodarstwo gdyby tylko odpowiednio pokierować swoim życiem i swoimi decyzjami. Pozdrawiam
  21. I gość chce za tą przyczepę tylko niecałe 5 tysi? Dziwne, skoro od tej kwoty to się dopiero zaczynają przyczepy i to sztywne.
  22. FINN, a jeśli okazałoby się, że z innymi podzespolami też coś jest nie tak? Nie wiem co ze sprzęgłem i skrzynią, niby są ok bo ciągnik dużo pracuje z maszynami WOM (opryskiwacz, rozrzutnik, zgrabiarka itp) ale jak jeździłem to w ciągu dwóch dni 3 razy zakleszczyła mi się skrzynia. W moim 5211 nie zdarzyło się to jeszcze ani razu. Jaki mógłby być maksymalny koszt remontu / wymiany sprzęgła i skrzyni? A ewentualny kapitalny remont silnika ile mógłby wynieść? O remont układu kierowniczego i miękkiego przodka to już nie pytam, bo robiłem w swoim Zetorze i razem z mechanikiem wyniosło to około 3tys.
  23. Panowie jak myślicie, opłacałoby się dać 16-18tyś za zetora 7711 do remontu? Ciągnik jest w ciągłej ekspolatacji i od kilku lat pracuje w lekkich pracach w gospodarstwie około 50ha. To ciągnik znajomego i już go od niego parę razy pożyczałem więc wiem mniej więcej co i jak z nim jest nie tak. A więc tak, do zrobienia to ten ciągnik miałby generalnie wszystko. Hamulce prawie już w ogóle nie działają, spore luzy na kierownicy, pompa podnośnika do wymiany, elektryka do remontu bo świateł chyba żadnych nie ma. Wspomaganie jest ale działa dość ciężko, mimo, że jest zalane świeżym olejem. Co z silnikiem to nie wiem, ale jak nim pracowałem to zastrzeżeń nie budził. Opony z przodu i z tyłu są nówki sztuki ale z tyłu niestety diagonalne. (16.9 34') Do tego dochodzi kiepski stan wizualny i brak tylnej szyby. Znajomy będzie za jakiś czas sprzedawał by kupić nowy, myślę że max 18tyś by mnie kosztował. Zdaję sobie sprawę, że remont byłby kosztowny i czasochłonny, ale jak myślicie, opłacało by się, czy lepiej szukać droższych ciągników w lepszym stanie?
  24. No bo zawsze największym problemem ludzi jest to, co sąsiad powie, więc trzeba kupić ładny
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v