Ja nie mam problemu z pożyczaniem ani od kogoś ani komuś, jakoś sobie wzajemnie pomagamy albo odpracowujemy i sie nie niszczy. Ale pożycza sie miedzy sobą głównie rzeczy, które ciężko rozwalić typu talerzowka, brony, przyczepa na żniwa. Czasem ciągnik nawet jak jest potrzebny i tez nie ma problemu. Jedynie jak mulczer od znajomego pozyczalem to odpalałem mu dole bo to już jest maszyna bardzo droga w utrzymaniu.