byłem u nich pogadać, osoba co im robiła wniosek nieźle ich załatwiła, w kwestii wykształcenia tłumaczy się, że myślał, że się nic nie zmieniło w tym PROW i myślał, że świadectwo wystarczy, jak by tego było mało, to im nie napisał, że przejmuje całe gospodarstwo, choć ona przejmuje i ona nie dostała, za to punktów, jak by to miała to by nie spadła poniżej 15pkt, napisali jakieś pismo do powiatówki, żeby im te punkty uznali, ale pewnie jest tak jak zawsze, że pkt można tylko ująć a nie dodać, nawet tak zamiennie za te punkty które straci za brak wykształcenia, ogólnie w biurze powiatowym nie chcę już z nimi bardzo rozmawiać, bo ten prowadzący wniosek się poprztykał z osobą z powiatówki która się zajmuje wnioskiem, bo obaj zawinili i żaden, nie chce żeby było na niego, z tego co wiem, to poszło już do warszawy pismo o wszczęciu postępowania o uchyleniu decyzji o przyznaniu premii, to poszło do centrali czy do oddziału wojewódzkiego? widzi ktoś dla nich jaką linie obrony, czy błąd agencji, że nie zauważyli odrazu braku wykształcenia i przyznali premię, może coś pomóc?